Sąd Najwyższy bez kworum, Trybunał Konstytucyjny z budżetem i składami dyscyplinarnymi dla odsuniętego prezesa, w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki wskazujący palcem na obecnego na sali Donalda Tuska, a premier proponujący prezydentowi spotkanie w cztery oczy. Wtorek miał pokazać, kto naprawdę rządzi Trybunałem. Oto, co wydarzyło się krok po kroku.