Jeden z najbardziej wpływowych funkcjonariuszy CBA z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy miał przez kilka miesięcy pracować dla Przemysława Krala, założyciela Zondacrypto. Jak ustaliły Onet i TVN24, sprawa wyszła na jaw przy okazji konfliktu w fundacji Frontline i rzuca nowe światło na działalność byłego agenta oraz jego związki z otoczeniem byłych szefów służb specjalnych.