„Wozzeck” Berga jest tym dla modernizmu, czym „Tristan i Izolda” Wagnera dla romantyzmu. To eksperymentalna, ale realistyczna opowieść o wrażliwym człowieku zniszczonym przez zdeprawowane społeczeństwo. Bezprecedensowo nowatorskie dzieło Berga miało premierę w Berlińskiej Staatsoper sto lat temu. Z tej okazji przypomniano inscenizację w reżyserii Andrei Breth, a spektakle poprowadził Christian Thielemann.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- „Wozzeck” Albana Berga, czyli sto lat temu w Berlinie
Powiązane
Tusk żartuje z prezydenta. Czarnek mocno punktuje!
3 godzin temu
Sikorski napisał o Nawrockim. "Zapamiętajmy"
5 godzin temu
Tusk drwi, Nawrocki buduje relacje z USA
5 godzin temu
Bosak chce szkoleń dla posłów. "Decydują bez wiedzy!"
6 godzin temu
Polecane
Polacy nie zagrają w Mistrzostwach Europy
2 godzin temu
Bezpieczeństwo w praktyce. IV Piknik „Bezpieczny Powiat”
3 godzin temu

5 miesięcy temu









