Piąta rocznica wybuchu masowego sprzeciwu wobec próby zdławienia wolności kobiet ideologicznie motywowaną przemocą prawną jest smutna. Wprowadzone wtedy barbarzyńskie prawo przez cały czas obowiązuje. A nowa władza, która obiecywała także praworządność, szkoły, w których dzieci będą czuć się bezpiecznie i dobrze, namiastkę równości małżeńskiej – nie spełniła oczekiwań.
Wolność, po którą wyszliśmy pięć lat temu na ulice, nie przyszła
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Wolność, po którą wyszliśmy pięć lat temu na ulice, nie przyszła
Powiązane
Dlaczego to Bruksela jest stolicą Unii? #shorts
1 godzina temu
„Najpierw polskie"? Eksperci oceniają nowe plany rządu
1 godzina temu
Polecane
Wyprzedził idola, goni Michaela Jordana
39 minut temu
Nowy radiowóz dla Wrzącej
55 minut temu












