Po rozpadzie z ZSRR, Polska linia graniczna z Rosją skróciła się do krótkiego odcinka na północy kraju. Sąsiadujemy jedynie z obwodem królewieckim - eksklawą Rosji w Europie. Jej mieszkańcy - jak uważa rozmówca Wirtualnej Polski dr Paweł Ukielski z Instytutu Nauk Politycznych PAN - uważają się za Europejczyków. Jaka przyszłość czeka ten region?