Jeśli polityka stanie się totalną walką o zasoby między grupami tożsamościowymi, to dlaczego mielibyśmy zakładać, iż to historycznie marginalizowani, czyli mniejszości, wygrają tę walkę? Trzeba odpowiedzieć na pytanie, gdzie przebiega granica między sensownym uwzględnianiem tożsamości a popadaniem w „pułapkę tożsamości”.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Woke prowadzi do rywalizacji, a nie do równości
Powiązane
Zespół LemON powstał przez... kłamstwo?! #shorts
44 minut temu
W sobotę wielka manifestacja
1 godzina temu
Polecane
Sześć nowych fotoradarów
2 godzin temu

10 miesięcy temu















