Wojsko w Brzesku? Miasto wskazało lokalizacje, MON analizuje ofertę

1 godzina temu

Jak informuje „Gazeta Krakowska” Brzesko prowadzi intensywne rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej w sprawie utworzenia w mieście jednostki wojskowej. Burmistrz Tomasz Latocha upatruje w tym ogromnej szansy na rozwój gospodarczy i społeczny całego powiatu.

„Gazeta Krakowska” podaje, iż władze Brzeska wytypowały już kilka konkretnych lokalizacji, które mogłyby zostać zaadaptowane na potrzeby armii. Tereny te są w tej chwili poddawane szczegółowej analizie przez przedstawicieli resortu obrony.

Burmistrz Brzeska przekazał w rozmowie z „GK”, iż miasto jest gotowe na przyjęcie żołnierzy i zaproponowało wojsku tereny, które spełniają wymagania logistyczne. Tomasz Latocha zaznaczył, iż pojawienie się jednostki wojskowej oznaczałoby nie tylko wzrost bezpieczeństwa, ale przede wszystkim potężny impuls prorozwojowy. Włodarz wskazał, iż obecność stałego garnizonu wiąże się z nowymi miejscami pracy, nie tylko dla samych mundurowych, ale i dla cywilów, a także z dużymi wpływami do budżetu z tytułu podatków.

W publikacji podkreślono również, iż burmistrz upatruje w tej inwestycji szansy dla lokalnych przedsiębiorców. Jego zdaniem setki, a może choćby tysiące osób związanych z jednostką, stałyby się nowymi konsumentami korzystającymi z lokalnych usług, sklepów czy bazy mieszkaniowej.

„Gazeta Krakowska” poinformowała, iż przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej wizytowali już wskazane miejsca. Choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, samorządowcy z Brzeska są pełni optymizmu. Burmistrz miał stwierdzić, iż miasto dołoży wszelkich starań, aby oferta Brzeska okazała się najbardziej atrakcyjna spośród rozważanych przez wojsko wariantów.

Idź do oryginalnego materiału