Wojna rosyjsko-ukraińska (stan na ranek 12.07.2026):
- Rosja przeprowadziła kolejną falę uderzeń z użyciem rakiet balistycznych, pocisków manewrujących oraz ponad stu bezzałogowców. Ataki objęły m.in. Kijów, obwód sumski, zaporoski i odeski. Według władz ukraińskich większość dronów została zestrzelona, jednak rakiety balistyczne ponownie okazały się najtrudniejsze do przechwycenia z powodu niedoboru pocisków do systemów Patriot oraz pozostałej broni AA. To nie jedyna przyczyna spadku efektywności obrony przeciwlotniczej – w Kijowie zniszczono siedzibę dowództwa tego rodzaju broni,
- Szczególnie szeroko komentowanym wydarzeniem był rosyjski atak na rejon Kijowa, gdzie eksplozje wtórne po trafieniu składu uzbrojenia znajdującego się w pobliżu zabudowy mieszkalnej doprowadziły do znacznych zniszczeń. Prezydent Wołodymyr Zełenski publicznie skrytykował rozmieszczenie magazynu wojskowego w strefie zamieszkałej i zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za tę decyzję. Wypowiedź ta wywołała szeroką debatę na Ukrainie dotyczącą bezpieczeństwa infrastruktury wojskowej,
- Spory rosyjski atak dronowy miał miejsce w Odessie, gdzie po raz kolejny uderzono w infrastrukturę portową oraz statki zaopatrzeniowe,
- Ukraińskie bezzałogowce zaatakowały kolejne tankowce oraz jednostki wykorzystywane do transportu paliw na Morzu Azowskim. Celem operacji jest utrudnienie zaopatrywania wojsk rosyjskich na południowym teatrze działań oraz zwiększenie izolacji okupowanego Krymu. Czasowo brakuje tam prądu, co paraliżuje codzienne życie. Bankomaty przestają działać, a na znaczeniu zyskuje gotówka,
- Po wielu próbach i ciężkich walkach na przedpolu, siłom rosyjskim udało się wedrzeć do Białego Kolodiazu pod Wołczańskiem w obwodzie charkowskim,
- Na froncie sumskim Rosjanie opanowali Bacziwsk i nacierali dalej, na Głuchow. Z kolei na wschód od Sumy, zajęli duży kompleks leśny pod Zapsilią.
Link do poprzedniego raportu z frontu znajduje się tutaj.

9 godzin temu










