Majowe i czerwcowe manifestacje w Białymstoku przebiegały według niemal identycznego scenariusza. Uczestnicy spotkań prezentowali wielkoformatowe banery pokazujące skutki aborcji w ramach społecznej kampanii ochrony życia. Jeszcze przed formalnym rozpoczęciem zgromadzeń na miejscu zjawiali się funkcjonariusze Straży Miejskiej, a zaraz po nich przedstawiciel Urzędu Miejskiego. Urzędnik żądał usunięcia plakatu, a po braku reakcji wydawał ustną decyzję o rozwiązaniu manifestacji, powołując się na naruszenie przepisów Kodeksu wykroczeń (art. 140 i 141). Jako argumenty wskazywano interwencje strażników oraz zewnętrzną opinię psychologiczną.
Wygrana batalia w I instancji przed Sądem Okręgowym
Prawnicy reprezentujący organizatora natychmiast skierowali sprawy na drogę sądową, wykazując szereg naruszeń Konstytucji RP oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. Sąd Okręgowy w Białymstoku

2 godzin temu


![„Pamięć jest ważna dla tożsamości narodowej”. Płock oddaje hołd obrońcom z 1920 r. Pomnik, kwiaty, bieg… [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/08/1-14.jpg)


![Kto da dom Jamalowi? Królik od pół roku czeka w schronisku w Katowicach [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-08/jamal.jpeg)

