Wójcik pochwalił się TĄ fotką z Budapesztu. Sikorski zobaczył i… Co za szpileczka! „Ku pamięci”

2 tygodni temu
Politycy PiS pojechali na Węgry, by wspierać przed wyborami Viktora Orbana. Radosław Sikorski zakpił sobie z politycznej wycieczki ekipy z Nowogrodzkiej. PiS wspiera Orbana W niedzielę Węgrzy ruszyli do urn – o godzinie 19 zakończyły się wybory parlamentarne. Frekwencja jest bardzo wysoka, do godz. 18:30 w głosowaniu wzięło udział ponad 77 proc. uprawnionych osób. Pozostaje pytanie, czy to dobra wróżba dla opozycyjnej partii TISZA, czy Vikotra Orbana, który drży przed utratą władzy. Widmo oddania władzy po 16 latach realnie zajrzało Orbanowi w oczy. Antyeuropejski, prorosyjski polityk może jednak liczyć na sojuszników: wsparł go Donald Trump, wiceprezydent USA J.D. Vance przyjechał choćby do Budapesztu. Podobnie jak Karol Nawrocki i grupa polityków PiS, którzy przyjechali do Budapesztu okazać Orbanowi wsparcie. Trudno się spodziewać, iż akurat Michał Wójcik czy Mariusz Gosek mieliby w ostatniej chwili przekonać któregoś z niezdecydowanych węgierskich wyborców do głosowania na Orbana, ale na wycieczkę pojechali. – Plan? Jedziemy wesprzeć Viktora i kolegów z Fideszu. Oferujemy im ciepłe słowo, gorący doping. Nie mamy wpływu na wybory, ale pójdziemy pewnie na jakieś spotkania, wydarzenia. Będą wiece, to będą na nich też nasi ludzie – mówił w rozmowie z WP jeden z PiS-owskich politycznych podróżników. – Sondaże zakłamują rzeczywistość. Będzie dobrze, Orban
Idź do oryginalnego materiału