Wojciech Miotke - KARTOTEKA
Na podniszczonych stronach
Zapisano imiona i trudne do wymówienia
Polskie nazwiska, szeleszczące
Jak niepotrzebne już nikomu skrzydła husarii
Choć tylko w tej kartotece przestępstw mogły przetrwać
Wyrugowane z podręczników szkolnych
Ciemne czarnoleskie treny
I gdzie dogasa naftowa lampa z wiersza Herberta,
Która kopcąc odbija czarnym tuszem, tuż obok nazwisk
Linie papilarne polskich dusz
To lista zbrodni miłości
Nieakceptowalnych dla premierów
Noszących w klapie marynarki serduszka
Oraz ministrów którzy nie potrafią tylko
Stron tej listy przeglądać
Na trzeźwo
Wojciech Miotke
Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
zdj.Jerzy Binkowski















