W najnowszym odcinku programu “Radiowy Przegląd Prasy” Wojciech Cejrowski i Andrzej Rudnik skomentowali wyniki sondażowe odnośnie poparcia dla Konfederacji. Cejrowski wypowiedział się na temat poszczególnych osób tworzących tę prawicową koalicję. Rozpoczynając swoją wypowiedź, odniósł się do posła Krzysztofa Bosaka: “Wziąłem go na wywiad u mnie w kajucie, kiedy kandydował na prezydenta. Chwaliłem go jako chłopaka w początkach jego kariery, aktywistę”.
Cejrowski kontynuował swoją wypowiedź, zauważając, iż od czasu, gdy Bosak stał się politykiem, zaczął mu przyglądać się bardziej sceptycznie i ostrożnie, ze względu na fakt, iż politycy często wchodzą w różnego rodzaju układy. “Natomiast kiedy został politykiem, to zacząłem mu się przyglądać bardziej sceptycznie i ostrożnie, bo politycy siłą rzeczy wchodzą w różne układy” – powiedział.
– Korwin-Mikke jest niepokojący (…) natomiast Braun jest niepokojący w stopniu maksymalnym. Tak pięknie mówi po polsku, tak długimi zdaniami, iż musi mieć coś nie tak z czaszką – dodał odnosząc się do innych liderów Konfederacji.
– Normalny człowiek jest w stanie napisać takie zdania, a on z rękawa dwadzieścia minut mówi i nie zrobi żadnego błędu gramatycznego, a jego zdania są długaśne – dodał
Konfederacja wywindowała się na 15%
Andrzej Rudnik zauważył, iż Korwin-Mikke i Braun zostali w tej chwili zepchnięci na drugi plan, a na pierwszy plan wysunęli się młodzi liderzy, tacy jak wspomniany już Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen.
Rudnik dodał, iż przed wyborami, a choćby przed kampanią wyborczą, prowadzone są badania, które skutkują wynikami pokazującymi, iż Konfederacja zyskała poparcie na poziomie 15 procent, ze względu na swoje populistyczne hasła. Rudnik uważa, iż to, co mówią liderzy Konfederacji to jest “miód na serce wielu ludzi”.
Cejrowski zdradził, iż planuje rozmawiać z Mentzenem i zwrócił uwagę na jedno z haseł wyborczych Konfederacji, mianowicie “obniżenie podatków”. Zdaniem Cejrowskiego, istotne jest, aby zapytać, jak dokładnie liderzy Konfederacji planują obniżyć podatki oraz kto będzie odpowiedzialny za przeprowadzenie tych zmian. Cejrowski zauważył również, iż do obniżenia podatków potrzebna jest zmiana ustawy, co z kolei wymaga większości sejmowej, której prawdopodobnie Konfederacja nie będzie miała.
Rudnik zauważył, iż Konfederacja może stanowić tzw. języczek uwagi. – o ile będzie brakować rządzącym do większości w Sejmie, tym którzy utworzą rząd, będzie brakować 10 głosów, a Konfederacja będzie liczyć na przykład 20 posłów, to będą się liczyć – zauważył.
– Gdyby tak odpowiedział, to ja mu powiem: “Uważasz człowieku naiwny, iż PiS, socjalistyczny rozdawca, grabią ludziom pieniądze i potem rozdają ludziom, iż oni pójdą na obniżenie podatków? Może prowizorka jakaś, iż pół punktu i pół jeszcze czegoś obniżą. Natomiast radykalne obniżenie, typu likwidacja VAT-u, nie nastąpi, więc nie opowiadaj mi banialuk, to jest nierealny pomysł” – podsumował Cejrowski

3 lat temu






