Włodzimierz Czarzasty stanowczo odrzuca narrację, w której Niemcy przedstawiane są jako wrogowie. „Nie dam się namówić na taką narrację, którą proponuje PiS albo środowiska ultraprawicowe, iż Niemcy to zły naród. To jest nasz sąsiad, z którym mamy największe obroty gospodarcze” – zaznaczył. Marszałek podkreślił, iż bezpieczeństwo obu państw jest ze sobą nierozerwalnie związane: „Nie ma bezpieczeństwa Polski bez bezpieczeństwa Niemiec. Co więcej, nie ma bezpieczeństwa Niemiec bez bezpieczeństwa Polski”.
Reparacje? „Nie tylko przeszłość, ale i przyszłość”
Podczas spotkania z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem pojawił się temat reparacji wojennych. Czarzasty przestrzega jednak przed sprowadzaniem całej debaty do jednego wątku: „Przestrzegałbym polskich polityków, żeby jedynym tematem rozmowy z Niemcami była kwestia reparacji. To są rzeczy ważne, ale jest też przyszłość”.
Marszałek wskazał trzy elementy, które jego zdaniem powinny być częścią rozmów: zadośćuczynienie dla żyjących ofiar wojny – „Trzeba się śpieszyć, dopóki ci ludzie żyją”, symbolika – m.in. budowa pomnika w Berlinie upamiętniającego polskie ofiary, wspólne inwestycje infrastrukturalne i bezpieczeństwa – „Czy nie powinniśmy rozmawiać o dużych inwestycjach, które moglibyśmy razem z Niemcami budować?”.
„Opowiadanie bez przerwy o reparacjach, szczególnie przed wyborami, to są mrzonki” – dodał, krytykując narrację prawicy.
Ziobro na Węgrzech: „Ucieczka przed odpowiedzialnością”
Marszałek Sejmu odniósł się także do głośnej sprawy Zbigniewa Ziobry, który uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. „Myślę, iż nikt, kto się czuje niewinny, nie ubiega się o azyl w innym kraju. To jest po prostu ucieczka przed odpowiedzialnością” – stwierdził. Zapowiedział, iż po powrocie do Polski zajmie się kwestią wynagrodzenia byłego ministra sprawiedliwości: „Ziobro już nie pobiera diety, bo nie wykonuje swojego zawodu w Polsce. Przyjrzymy się, jak to będzie z jego wynagrodzeniem”.
Na pytanie o możliwość zdalnego udziału Ziobry w obradach Sejmu odpowiedział: „ Uważam, iż pan Ziobro powinien być na sali sejmowej. Trzeba wrócić do kraju, przyjść na salę i odpowiadać”.
Relacje z prezydentem Nawrockim? „Brak”
Marszałek nie ukrywa, iż jego kontakty z prezydentem Karolem Nawrockim są zerowe. „Brak” – odpowiedział krótko. „Ja nie wchodzę w emocje w polityce, jestem pragmatykiem. W polityce zagranicznej powinna być jedna linia, jak jedna pięść” – podkreślił.
Na koniec odniósł się do kryzysu w partii Polska 2050: „Trzymam kciuki za dobrymi rozwiązaniami. Najgorszą rzeczą byłoby komentowanie. Chcę dobrze współrządzić w ramach koalicji”.

2 godzin temu


