Włodawa. Mniej strażników, więcej pracy. Jak straż miejska sprawdza, czym oddychamy?

6 godzin temu
Zakres obowiązków strażników w minionym roku był ogromny. Funkcjonariusze interweniowali w sprawach błąkających się zwierząt, nieprawidłowego parkowania, dzikich wysypisk śmieci czy spalania plastików w piecach. Zabezpieczali również przejścia dla pieszych przy szkołach, prowadzili zajęcia edukacyjne dla dzieci i na bieżąco analizowali zapisy z miejskiego monitoringu, co wielokrotnie pomagało w wyciąganiu konsekwencji wobec sprawców wykroczeń. Sukcesy te są tym bardziej imponujące, iż formacja boryka się z poważnymi brakami personalnymi.– Dla zapewnienia adekwatnej realizacji zadań konieczne jest nie tylko uzupełnienie wakatów, ale także ogólne zwiększenie liczby etatów. Z dokumentów wiemy, iż tak na dobrą sprawę w ubiegłym roku w terenie pracowało zaledwie trzech strażników, a etatów jest siedem – zauważyła radna Janina Klimczuk, apelując o wsparcie dla jednostki.Mimo pracy w tak mocno okrojonym składzie, spowodowanym między innymi zwolnieniami lekarskimi, Straż Miejska we Włodawie nie zanotowała spadku skuteczności. Potwierdziła to zresztą oficjalna kontrola, przeprowadzona przez służby wojewody lubelskiego, która nie wykazała żadnych uchybień w funkcjonowaniu włodawskiej jednostki. Słów uznania nie szczędzili również sami samorządowcy. Osiedle Kraszewskiego na celownikuZ codzienną pracą strażników nierozerwalnie wiąże się również temat dbania o środowisko. Wątek jakości powietrza w okresie grzewczym wywołał radny Arkadiusz Iwaniuk, dopytując o plany miasta na walkę ze smogiem.– Problem zanieczyszczenia powietrza w okresie grzewczym istnieje u nas od kilkudziesięciu lat. Co prawda, powoli przechodzimy na ciepło systemowe i nowsze piece, ale kłopot pozostaje. Szczególnie na tych osiedlach, które są położone w naturalnych zagłębieniach terenu, jak na przykład osiedle Kraszewskiego – diagnozował sytuację samorządowiec.Odpowiadając na te obawy, burmistrz Wiesław Muszyński wyjaśnił, iż miasto stara się wspierać mieszkańców w wymianie starych pieców, jednak ostateczna decyzja zawsze należy do właścicieli posesji. Włodarz zdradził, iż samorząd badał możliwość podłączenia wspomnianego osiedla do miejskiej sieci ciepłowniczej, jednak spotkało się to z nikłym zainteresowaniem. w tej chwili rozważana jest innowacyjna, długofalowa koncepcja stworzenia tam lokalnego źródła ciepła we współpracy z Międzygminnym Związkiem Celowym, które wykorzystywałoby odpady do ogrzewania domów. – Straż miejska posiada mobilne urządzenie zamontowane w radiowozie, którym może punktowo sprawdzić stan powietrza. Strażnicy mają też pełną możliwość prawną wejścia do domu i skontrolowania, co dokładnie jest spalane u mieszkańca. Takie czynności są regularnie wykonywane, choć zależy nam, by nie dręczyć niepotrzebnie ludzi, a jedynie reagować na niepokojące sygnały – wyjaśniał burmistrz Muszyński.Czy powstanie stacja pomiarowa?– Chciałbym się dowiedzieć, ile takich badań było i gdzie? Intencją mojego pytania nie jest zarzucanie funkcjonariuszom niekompetencji czy niechęci do pracy, ale chęć realnego zapobiegania zanieczyszczeniom. Uciążliwy problem smogu i dymu osadzającego się w naturalnych nieckach z zabudową jednorodzinną należy rozwiązywać na bieżąco, a nie ograniczać się jedynie do przysłowiowego "grożenia palcem", choć niektórzy odbierają to jako dziwne uwagi i niesnaski. Przykre to jest - mówił radny Krzysztof Flis.Czy Włodawa faktycznie ma duży problem ze smogiem? Głos w tej sprawie zabrała wywołana do tablicy komendant Straży Miejskiej we Włodawie, uspokajając zgromadzonych radnych i mieszkańców.– Pomiary były wykonywane na obszarze całej Włodawy. Urządzenie, którym się posługujemy na co dzień, nie wykazuje drastycznych przekroczeń szkodliwych pyłów PM10 oraz PM2.5. Według naszych odczytów powietrze w mieście jest dobre – zadeklarowała stanowczo Agnieszka Trzebunia, szefowa formacji.Aby jednak zyskać stuprocentową pewność i zapewnić mieszkańcom stały dostęp do wiarygodnych danych, władze miasta podjęły rozmowy z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska. Samorząd wytypował już kilka potencjalnych lokalizacji pod budowę w pełni profesjonalnej, stacjonarnej stacji pomiarowej. jeżeli inwestycja dojdzie do skutku, Włodawa zostanie włączona do ogólnopolskiej sieci monitoringu jakości powietrza, co pozwoli na bieżące i niezwykle precyzyjne śledzenie sytuacji ekologicznej w regionie.
Idź do oryginalnego materiału