Włochy: rośnie liczba zgłoszeń od okradzionych Polaków. Ambasada ostrzega

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Włochy: rośnie liczba zgłoszeń od okradzionych Polaków. Ambasada ostrzega


Ambasada RP we Włoszech ostrzega polskich turystów przed kradzieżami kieszonkowymi i włamaniami do pojazdów. Szczególnie narażeni są podróżni korzystający z samochodów, kamperów i przyczep kempingowych. Chwila beztroski może oznaczać utratę pieniędzy, dokumentów oraz możliwości dalszej jazdy.

Wakacyjny wyjazd nie zwalnia z czujności

Do polskich służb konsularnych trafia coraz więcej zgłoszeń dotyczących okradania samochodów, kamperów i przyczep kempingowych we Włoszech. Ambasada RP przypomina, iż w okresie urlopowym turyści są łatwym celem zarówno dla kieszonkowców, jak i sprawców włamujących się do zaparkowanych pojazdów. Ostrzeżenie nie powinno zostać potraktowane jak urzędowa formalność. Dla polskiej rodziny utrata dokumentów, kart, gotówki i sprzętu oznacza realne koszty, stres oraz ryzyko przerwania wyjazdu.

Jak podała [Wirtualna Polska](https://wiadomosci.wp.pl/coraz-wiecej-zgloszen-od-polakow-ambasada-wydala-ostrzezenie-7313609467631680a), placówka wskazuje szczególnie na osoby podróżujące samochodami, kamperami i przyczepami kempingowymi. Pozostawione w pojeździe torby, plecaki, aparaty fotograficzne czy laptopy stają się dla złodziei prostym celem. Cenne rzeczy trzeba zabierać ze sobą choćby wtedy, gdy postój ma potrwać zaledwie kilka minut.

Dokumenty i pieniądze trzeba rozdzielić

Ambasada zaleca, by nie przechowywać wszystkich dokumentów, kart płatniczych i gotówki w jednym miejscu. To prosta zasada, która po kradzieży może zdecydować, czy podróżny zachowa możliwość zapłacenia za nocleg, paliwo albo powrót do Polski. Placówka radzi też ograniczyć noszenie większych kwot gotówki i korzystać z płatności kartą.

Szczególnej ochrony wymagają prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Konsul może pomóc obywatelowi, który utracił paszport, ale nie wyda zastępczego prawa jazdy ani dowodu rejestracyjnego. Kradzież tych dokumentów może więc unieruchomić kierowcę daleko od domu. Oficjalny [serwis Ambasady RP we Włoszech](https://www.gov.pl/web/wlochy/przypomnienie-zasad-dotyczacych-zachowania-bezpieczenstwa-we-wloszech) zaleca podróżowanie z dowodem osobistym i paszportem oraz pozostawienie jednego z tych dokumentów w hotelowym sejfie.

Bezpieczny parking ma znaczenie

Zmotoryzowani turyści powinni unikać odludnych miejsc oraz dużych parkingów przesiadkowych na obrzeżach miast. Bezpieczniejszym wyborem są parkingi strzeżone, dobrze oświetlone i objęte monitoringiem. W przypadku kamperów placówka rekomenduje korzystanie z campingów lub wyznaczonych miejsc postojowych. Sam zamek w drzwiach nie jest zabezpieczeniem, jeżeli przez szybę widać bagaż albo elektronikę.

Gov.pl wskazuje miejsca, w których ryzyko kradzieży jest szczególnie duże. W Rzymie są to między innymi dworzec Termini, metro, okolice Koloseum, plac św. Piotra i wejście do Muzeów Watykańskich. W Mediolanie plac Duomo, Galeria Wiktora Emmanuela II, Dworzec Centralny oraz metro. Czujność jest potrzebna zwłaszcza podczas wsiadania i wysiadania z transportu publicznego, gdy tłok ułatwia działanie kieszonkowcom.

Po włamaniu liczy się szybka reakcja

Jeśli dojdzie do włamania, należy sfotografować uszkodzenia pojazdu, sporządzić listę utraconych rzeczy i niezwłocznie zgłosić sprawę na posterunku policji lub karabinierów. Protokół sporządzony na posterunku może być potrzebny przy ubieganiu się o odszkodowanie od ubezpieczyciela. Skradzione karty płatnicze i kredytowe trzeba jak najszybciej zastrzec.

W przypadku utraty dokumentów podróży należy skontaktować się z Wydziałem Konsularnym i Polonii Ambasady RP w Rzymie, a w północnych regionach kraju z Konsulatem Generalnym RP w Mediolanie. Przed wyjazdem warto również zarejestrować podróż w systemie Odyseusz, za pomocą którego Ministerstwo Spraw Zagranicznych może skontaktować się z obywatelem w sytuacji nadzwyczajnej.

Ostrzeżenie placówki dotyczy rzeczy elementarnej: państwo ma obowiązek uprzedzać Polaków o zagrożeniach, ale na miejscu pierwszą linią obrony pozostaje rozsądek podróżnych. Wakacyjna swoboda nie może oznaczać rezygnacji z odpowiedzialności za bezpieczeństwo rodziny, dokumentów i własnego mienia. Kilka prostych środków ostrożności może oszczędzić kosztów liczonych w tysiącach złotych i trudnej walki o powrót do kraju.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału