
Chińskie SUV-y sprzedają się w Polsce coraz lepiej. Wystarczy spojrzeć w wyniki osiągane przez kolejnych producentów w naszym kraju. Spore wrażenie odczuwamy szczególnie analizując to, jakie auta najczęściej kupują klienci indywidualni – tutaj chiński trend jest już coraz bardziej zauważalny. Bardzo ciekawą propozycję dla kierowców ma min. BYD. Model Seal U pokazuje, dlaczego auta z Chin cieszą się taką popularnością – w gruncie rzeczy to bardzo proste i oczywiste.
Spis treści:
- Kolejna świetna propozycja
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Chiński SUV, czyli jakoś premium w budżetowej cenie
BYD Seal U to jeden z najpopularniejszych modeli chińskiego producenta w naszym kraju. W gruncie rzeczy taki stan nie może dziwić – przecież to SUV, w dodatku zaliczany do popularnego segmentu D. A takie samochody są przecież w Polsce czymś, na co kierowcy zwracają dużą uwagę. Wizualnie prezentuje się naprawdę świetnie. Jest mieszanką wszystkiego tego, co potrzebuje kierowca. Technologia, świetne wyposażenie, odpowiednie parametry mechaniczne no i atrakcyjna cena. Nie trzeba wiele więcej, aby się nim zainteresować.
fot. BYD Europe B.V.Seal U oferowany jest w naszym kraju od 2024 roku. Wielu Polaków zainteresuje się tutaj przede wszystkim zaawansowanym układem hybrydowym. Generuje on moc na poziomie 218 koni mechanicznych i jest bardzo wydajny. Według producenta w cyklu mieszanym samochód jest w stanie przejechać ponad 1100 kilometrów. Chiński SUV wykorzystuje oczywiście automatyczną skrzynię biegów, natomiast jeżeli chodzi o napęd, jest to zależne od konkretnej wersji – albo na przednią oś, albo na wszystkie cztery koła. Mechanicznie jest to konstrukcja zadbana i ceniona, ale do tego jeszcze wrócimy.
Standard w przypadku chińskich aut
BYD Seal U stawia na bardzo bogate, nowoczesne wyposażenie, łączące komfort rodzinnego SUV-a z mocno technologicznym charakterem. W przypadku chińskich aut jest to coś, na co patrzymy niemal jak na standard. Wygoda, jakość materiałów – to wszystko sprawia wrażenie produktu premium. Do tego rozbudowany system multimedialny i szeroki pakiet inteligentnych funkcji. Wnętrze jest trochę gadżeciarskie, ale nie do przesady. Chińczycy są w tej kwestii jednymi z rynkowych hegemonów. Kupując auto choćby w podstawowej wersji otrzymujemy funkcje, za które u innych trzeba słono dopłacić. Ten kompromis jest tutaj niezwykle istotny.
fot. BYD Europe B.V.Na portalu „Autocentrum” samochód ma średnią ocenę na poziomie… 4,9 na 5. Wśród głównych zalet kierowcy wymieniają m.in. całokształt. Wydaje mi się, iż to zamyka temat tego, jak bardzo Polacy cenią ten model. Czy zdecydować się dziś na całkowicie nową sztukę, czy egzemplarz używany? To wybór indywidualny, natomiast różnica cenowa wcale nie jest duża. Używane egzemplarze to dziś cena startująca na „Otomoto” w okolicach 130 tysięcy złotych. Natomiast nowy BYD Seal U według cennika producenta dostępny jest już od 152 100 zł.
Zdjęcia: BYD Europe B.V.

1 godzina temu











