Konflikt w gminie Chełmiec trwa. Nadzwyczajna sesja rady gminy odbyła się tu z udziałem jedynie części radnych i bez wójta czy innych przedstawicieli urzędu. Po posiedzeniu posypały się oświadczenia i wątpliwości czy spotkanie radnych można zgodnie z prawem nazwać sesją. Kością niezgody jest wciąż sprawa świetlicy gminnej i uchwały, którą grupa radnych odrzuciła w trakcie posiedzenia rady 17 września.
W poniedziałek (5.10) przewodnicząca Rady Gminy Chełmiec Agnieszka Grzegorzek wznowiła obrady XXXVIII nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Chełmiec, która rozpoczęła się w niecodziennych okolicznościach około tydzień wcześniej – na korytarzu Astro Centrum Chełmiec. O tym pisaliśmy tutaj.
Tym razem już na tradycyjnej sali obrad pojawiło się 11 radnych. Ta liczba wystarcza zgodnie z prawem do prowadzenia obrad i podejmowania uchwał, bo stanowi tzw. kworum, czyli minimalną liczbą członków tego zgromadzenia, która musi być obecna, aby mogło ono legalnie prowadzić obrady lub podejmować wiążące decyzje. Na sali widoczny był jednak brak wójta i urzędników, którzy zwykle uczestniczyli w obradach.
Radni w trakcie krótkiej, bo trwającej kilkanaście minut sesji podjęli dwie uchwały. Jedna dotyczyła zmian w uchwale dotyczącej statusu Gminnego Ośrodka Kultury, które mają być podstawą do działania świetlicy wiejskiej w Chełmcu działającej przy tej instytucji. Druga uchwała nosiła tytuł: „Sprzeciw wobec działań Wójta Gminy Stanisława Kuzaka, naruszających dobre imię Radnych Rady Gminy Chełmiec” i dotyczyła konfliktu na linii wójt i część radnych.
Radny Marek Poręba, który przedstawiał oba projekty podkreślił, iż radni byli szantażowani i zmuszani do podjęcia uchwały dotyczącej świetlicy, przedstawionej przez władze gminy, pod groźbą zawieszenia działalności świetlicy. Jednak zdaniem grupy radnych obecnych na sali zmiany proponowane przez wójta miały umożliwić „niekontrolowane transfery środków publicznych oraz uznaniowość gospodarowania majątkiem„.
W kontekście uchwały o relacji z wójtem radny Poręba odczytał m.in.:
– Sprzeciw dotyczy w szczególności działań polegających na formułowaniu bezpodstawnych publicznych zarzutów wobec radnych podczas sesji rady w dniu 17 września 2026 roku, a po jej zakończeniu w lokalnych mediach oraz przestrzeni internetowej o odpowiedzialności za zamknięcie działającej świetlicy wiejskiej w Chełmcu, przekazywaniu mieszkańcom opinii o charakterze zniesławiającym i dezinformujących, godzących w osobistą i zawodową reputację członków Rady. Rada uznaje powyższe zachowania za niedopuszczalne naruszenie, naruszenie standardów debaty publicznej oraz próbę wywarcia bezpośredniego nacisku na organ stanowiących gminy
– czytał radny treść uchwały.
Obie uchwały zostały przyjęte bez dyskusji i głosami wszystkich obecnych na sali radych. Całą sesję można obejrzeć tutaj.
Większość radnych, którzy w poniedziałek (5.10) byli nieobecni na nadzwyczajnej sesji, podważa ważność zwołanych przez przewodniczącą obrad. Na dziennik podawczy Urzędu Gminy Chełmiec złożyli oficjalne pismo adresowane do wójta Stanisława Kuzaka oraz przewodniczącej Rady Agnieszki Grzegorzek.
– My niżej podpisani, Radni Gminy Chełmiec stanowczo sprzeciwiamy się działaniom podejmowanym przez tzw. „Grupę Radnych Chełmiec” uznając je za szkodliwe, działające na niekorzyść mieszkańców i godzące w dobre imię całej Rady Gminy Chełmiec. XXXVIII Sesja Rady Gminy Chełmiec (nadzwyczajna), nie odbyła się, ponieważ nie została zwołana zgodnie z obowiązującymi procedurami (§25 Regulamin RG, art.20 ust.3 ustawy o samorządzie gminnym). Świadczy o tym m.in. brak stosownego zawiadomienia o organizacji sesji, nieprawidłowo złożone wnioski o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Nie bierzemy udziału we „wznowionej” XXXVIII Sesji RG ze względu na fakt, iż jej nie było – spotkanie Przewodniczącej i radnych na korytarzu Astro Centrum na pewno sesją nazwać nie można.
Działania p. Przewodniczącej oraz wnioskodawców w/w sesji, mimo uwag zwracanych przez nas na komisjach i mimo negatywnej opinii prawnej doprowadziły do tego, iż została „na siłę” zwołana. Podjęte działania łamiące zapisy Ustawy o samorządzie gminnym oraz Regulamin Rady Gminy są dla nas nieakceptowalne. Stanowczo się temu sprzeciwiamy i wzywamy do przestrzegania obowiązującego prawa.
– czytamy w oświadczeniu pod którym podpisało się ośmioro radnych: Jakub Ledniowski, Sylwester Zaryczny, Marzena Mikulec, Paweł Basta, Tadeusz Lis, Józef Jabłoński, Rafał Kmak i Rafał Kasieczka.
Na stronie Urzędu Gminy Chełmiec czytamy z kolei wypowiedzi wójta Stanisława Kuzaka, którzy zarzucają grupie radnych, która zwołała nadzwyczajną sesję nie tylko działaniem wbrew prawu, ale choćby sabotaż. Wójt przypomina też, iż po sesji 17 września, w trakcie której uchwała o statusie GOK została odrzucona przez jego opozycję, zwołał w tej sprawie nadzwyczajną sesję na 25 września. Wniosek wójta nie został uwzględniony przez przewodniczącą rady, która zwołała sesję na 28 września, gdy ten miał przebywać po operacji w szpitalu.
Sekretarz gminy Piotr Sobczyk z kolei odnosząc się do zebrania w poniedziałek (5.10) dodaje:
– Spotkanie radnych gminy w Astro Centrum Chełmiec, choć przez opinię publiczną może zostać odebrane jako obrady sesji, bo musiało być tak zapowiedziane i zarejestrowane, tak naprawdę nimi choćby nie były. Takie zachowanie radnych opozycji rzutuje na powagę urzędu i sprawia, iż mieszkańcy tracą zaufanie do tych, którzy chcą rzetelnie wykonywać swoje obowiązki. Powiem wprost, zachowanie radnych zakrawa już o mobbing
– dodaje sekretarz.
Jak informuje gmina, teraz wojewoda będzie musiał rozstrzygnąć, czy spotkanie radnych w Astro Centrum Chełmiec rzeczywiście można było nazwać sesją rady gminy.

1 tydzień temu












![Pół tysiąca widzów zaśpiewało mu „Sto lat”. Dyrygent z Ostrołęki nie zdołał ukryć wzruszenia [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/1-8.jpg)