To miała być historia o pomocy, rowerze i ogromnej mobilizacji zwykłych ludzi. Łatwogang przejechał z Zakopanego do Gdańska ponad 660 kilometrów, a zbiórka na rzecz trzech chorych chłopców przyniosła aż 20 mln zł. Finał w Gdańsku przyciągnął tłumy. I wtedy, jak to często bywa, przy sukcesie społecznym bardzo gwałtownie pojawili się politycy. Ratusz poczuł okazję Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz napisała, iż miasto „otworzyło serce” dla Łatwoganga. Wpis był pełen ciepłych słów o empatii, dobru i wspólnym pomaganiu. Były też podziękowania dla policji oraz służb za zabezpieczenie finału przejazdu. Brzmi ładnie. choćby bardzo. Tyle iż trudno nie zauważyć, iż cała akcja
Władze Gdańska nie wytrzymały. Ogrzały się przy sukcesie Łatwoganga
wbijamszpile.pl 3 tygodni temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Władze Gdańska nie wytrzymały. Ogrzały się przy sukcesie Łatwoganga
Powiązane
Kosiniak-Kamysz: Prowokacje Bąkiewicza służą Rosji
32 minut temu
Polski przemysł na Eurosatory 2026. Nadzieje i błędy
41 minut temu
Łysy ambasador przyszłości
52 minut temu
O Igorze i jego głowie / ALmec_33
54 minut temu
Polecane
Ukrywali się
53 minut temu
Zarzuty dla byłego wiceprezydenta Kielc
1 godzina temu












