Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. apelują do rolników, by skuteczniej montowali agrowłókninę. Zdarzyło się kilka przypadków, gdy materiał – zamiast otulać rośliny – powodował awarię linii najwyższego napięcia.
Nietypowy problem energetyki
Jak podaje PSE – w samym 2025 r. doszło aż do 10 incydentów, podczas których agrowłóknina została porwana przez wiatr i owinęła się wokół przewodów linii najwyższych napięć. Rekordową ilość takich incydentów odnotowano w maju – odnotowano wtedy 7 takich sytuacji.
Zaplątany materiał powoduje konieczność wyłączenia linii z eksploatacji na wiele godzin oraz często wywołuje przerwy w dostawach energii.
Czytaj też: Smart Start: jak przygotować gminę do wiosny
– Każde takie zdarzenie wymusza natychmiastową reakcję służb technicznych, ponieważ nieplanowane wyłączenie linii najwyższych napięć zwiększa ryzyko wystąpienia zakłócenia w systemie elektroenergetycznym. W 2025 roku agrowłóknina doprowadziła do wielogodzinnych wyłączeń kluczowych linii oraz angażowania ludzi i specjalistycznego sprzętu w trudnym terenie – czytamy na stronie PSE.
Co ważne – agrowłóknina jest wykorzystywana na polach, a więc często w miejscach, do których trudno jest dotrzeć utwardzoną drogą. Z tego powodu PSE apeluje, aby rolnicy mocowali agrowłókninę w sposób zgodny z zaleceniami producenta, monitorowali stan mocowań oraz dodatkowo zabezpieczali ją, o ile pojawia się ryzyko wystąpienia silnego wiatru.
Jeśli już dojdzie do takiej sytuacji, agrowłókniny nie powinno się ściągać samodzielnie. Takie próby mogą być skrajnie niebezpieczne dla życia i zdrowia. Sytuację należy zgłosić do PSE.
Źródło i zdjęcie: PSE

2 godzin temu















