"Najpierw Warszawa, później Bukareszt i Kiszyniów" - tak premier Donald Tusk komentuje historyczny przełom na Węgrzech. Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, polski rząd już od miesięcy prowadził rozmowy z ekipą Pétera Magyara ws. niektórych kwestii. Na stole leżą konkretne miliardy: 2 mld euro zwrotu dla Polski za pomoc zbrojną dla Ukrainy oraz plan ratunkowy dla węgierskiego KPO. Zwycięzca wyborów potwierdził, iż swoją pierwszą zagraniczną podróż odbędzie właśnie do stolicy Polski.