Od 21 stycznia 2026 roku mieszkańcy Wielunia i okolic, chcący skorzystać z uroków pływalni, muszą szukać alternatyw. Naturalnym wyborem stał się pobliski obiekt w Praszce. Efekt? Na tamtejszym basenie NEMO frekwencja skoczyła tak gwałtownie, iż brakuje szafek w szatniach, a temat trafił na obrady tamtejszej rady miejskiej.
Zamknięcie krytej pływalni przy ulicy POW w Wieluniu to duży problem dla miłośników aktywności fizycznej w wodzie. Jak informowaliśmy pod koniec stycznia, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wyłączył obiekt z użytkowania ze względu na zły stan techniczny, w tym korozję i uszkodzenia elementów nośnych. Od tego momentu wielu pływaków przeniosło się na baseny w okolicznych miastach, m.in. ten w położonej około 20 km od Wielunia Praszce.
Praszka: „Problem urósł do takich rozmiarów, iż nie idzie wejść”
Sytuacja na basenie NEMO w Praszce stała się na tyle poważna, iż tamtejsi radni miejscy podczas ostatniej sesji apelowali o wydłużenie godzin pracy obiektu. Jeden z radnych przyznał, iż osobiście musiał czekać na wydanie kluczyka, ponieważ wszystkie szafki w szatniach były zajęte. Według jego relacji, problem nasilił się w ostatnim czasie właśnie ze względu na przymusową przerwę w działaniu basenu w Wieluniu.
Burmistrz Praszki, Włodzimierz Stochniałek, potwierdził te obserwacje. Choć cieszy się z dużej liczby klientów, przyznaje, iż ma to swoje skutki uboczne. W godzinach szczytu na jednym torze próbuje pływać choćby 8-9 osób, co powoduje tłok i może zniechęcać stałych bywalców. Władze Praszki rozważają teraz zmiany w grafiku, choć wiąże się to z dodatkowymi kosztami kadrowymi.
Pływalnia w Praszce w tej chwili jest dostępna dla odwiedzających przez 7 dni w tygodniu:
- poniedziałek – piątek: 8:00 – 21:00,
- soboty i niedziele: 14:00 – 20:00.
Kiedy powrót na POW? Czekamy na ekspertyzy
Pytanie o termin ponownego otwarcia basenu w Wieluniu pozostaje na razie bez konkretnej odpowiedzi. Wieluński Ośrodek Sportu i Rekreacji czeka na oficjalne ekspertyzy, które określą zakres niezbędnych prac naprawczych i kosztorys.
Obecnie, choć wciąż nieoficjalnie, mówi się o tym, iż przerwa w funkcjonowaniu wieluńskiej pływalni może potrwać co najmniej trzy miesiące. Do czasu usunięcia usterek i zapewnienia pełnego bezpieczeństwa użytkownikom, mieszkańcom pozostają wyjazdy do sąsiednich miejscowości.

3 godzin temu














