Skąd wiara naszych „trumpkarzy” w siłę natowskich gwarancji, skoro wartości, na których powstał sojusz, stają się nieaktualne? Czyżby uznali, iż na ideologicznym pokrewieństwie prawicy trumpistowskiej z pisowsko-konfederacką uda się zbudować równie silną więź, jak na zachodnich ideałach wolności i demokracji? jeżeli tak, to czeka ich zawód.
Wielkie święto polskich „trampkarzy”. Pan Waszyngtonu pokazał, gdzie ma prawo
5 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Wielkie święto polskich „trampkarzy”. Pan Waszyngtonu pokazał, gdzie ma prawo
Powiązane
Spider-Man z Jemenu nie żyje. Wpadł do krateru wulkanu
1 godzina temu







