Dla wielu Polaków dni wolne od pracy są jednym z najważniejszych punktów w rocznym kalendarzu, na tej podstawie planują krótsze lub dłuższe urlopy. To pozwala na odpoczynek, relaks, rodzinne wyjazdy czy regenerację po wielu dniach pracy.
Ale okazuje się, iż święto ustawowo wolne od pracy... nie przekłada się na realny dzień wolny!
2026. Kalendarz to nie wszystko
Czy święto ustawowo wolne od pracy może nie przełożyć się na realny dzień wolny? No niestety, może. Przynajmniej w tym roku.
- Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się jasne – dni świąteczne są określone w przepisach, a kalendarz nie pozostawia wątpliwości co do ich dat. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy święto przypada w dzień, który dla większości osób i tak jest wolny od pracy. Wówczas pracownicy coraz częściej zadają pytanie: dlaczego jedne święta „się liczą”, a inne w praktyce przepadają? - pisze Biznesinfo.
Temat stał się głośny, a działy kadr i specjaliści ds. HR wielu firm sygnalizują, iż sprawa wymaga dodatkowych wyjaśnień. A to dlatego, iż różnice w traktowaniu poszczególnych dni wolnych są dziwne, nieintuicyjne i trudne do zrozumienia, bo dla wielu pracownków zarówno sobota, czy niedziele, to przecież wolny dzień w weekend.
Kalendarz 2026. Strata dwóch dni?
Skąd ten problem? Z zapisów Kodeksu pracy. Obowiązuje on od ponad 20 lat.
- Zgodnie z nimi święto przypadające w innym dniu wolnym niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym. W praktyce oznacza to, iż jeżeli święto wypada w sobotę, pracownik ma prawo odebrać inny dzień wolny - pisze Biznesinfo.
Ale zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku niedzieli. Tu prawo nie przewiduje kompletnie żadnej rekompensaty. I tu się pojawia pytanie o logikę polskich przepisów.
Fundacja Można Lepiej! zwróciła uwagę, iż powoduje to nierówne traktowanie świąt, bo przecież różnice między sobotą a niedzielą są często tylko formalne.
Niestety właśnie w tym roku dwa ważne święta przypadają w niedzielę, co oznacza, iż pracownicy nie otrzymają za nie żadnego dodatkowego dnia wolnego. Chodzi o Święto Konstytucji 3 maja oraz Wszystkich Świętych 1 listopada.
To dwie niedziele i okazało się, iż jest problem. Gdyby były to soboty, zatrudnieni mieliby dwa dodatkowe dni wolne do odebrania w ramach okresu rozliczeniowego. Ale to niedziele, więc kalendarz powoduje, iż święta te nie wpłyną w żaden sposób na wymiar czasu pracy.
Fundacja Można Lepiej! skierowała w tej sprawie petycję do marszałka Sejmu, wskazując na brak spójności systemu. Zdaniem jej przedstawicieli rozszerzenie zasady odbioru dnia wolnego na święta przypadające w niedzielę sprawiłoby, iż liczba dni wolnych w każdym roku byłaby stała.
- Układ kalendarza na 2026 rok obnaża lukę w przepisach Kodeksu pracy, która od lat pozostaje nierozwiązana. Choć formalnie dni świąteczne istnieją, w praktyce nie zawsze przekładają się na realny odpoczynek pracowników. Coraz głośniejsze głosy organizacji społecznych pokazują, iż temat wraca i może stać się impulsem do zmian, które zapewnią większą przejrzystość i równe traktowanie dni wolnych od pracy - podkreśla Biznesinfo.





![Rzekuń chce być miastem. Wójt i poseł gościli w MSWiA [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/projekt_bez_nazwy_17.png)








