Wielkanoc bez samotności w Radomsku

1 tydzień temu
Zdjęcie: Grupa osób siedzi przy długim stole, prawdopodobnie podczas uroczystości. Na stole widać jedzenie i dekoracje wielkanocne. Uczestnicy są w różnym wieku, uśmiechnięci i zrelaksowani. Tło jest jasne, su


Wspólne śniadanie wielkanocne dla samotnych w Radomsku zorganizowane przez Stowarzyszenie "Naturalny Sukces Pomaga" pokazuje, iż Święta to przede wszystkim obecność drugiego człowieka, a relacje są ważne na co dzień, nie tylko od święta. Przy wspólnym stole zasiedli mieszkańcy, samorządowcy i wolontariusze.

Prezes stowarzyszenia - Dorota Ślaska, podkreślała, jak ważne jest bycie razem. Życzyła wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, zachęcając do nawiązywania relacji i cieszenia się wspólną obecnością.

Duchowy wymiar wydarzenia podkreślił proboszcz parafii pw. Maksymiliana Kolbego w Radomsku ks. Adam Mikoś. Przypomniał, iż Wielkanoc to czas nadziei i nowego życia, a prawdziwe znaczenie świąt objawia się wtedy, gdy potrafimy być razem nie tylko w kościele, ale także przy wspólnym stole. Podczas modlitwy pobłogosławiono pokarmy, wskazując ich symbolikę - jajko jako znak nowego życia, chleb jako znak troski i wspólnoty, a wielkanocne potrawy jako element tradycji budującej więzi.

W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele wspierających inicjatywę samorządów. Starosta Radomszczański - Łukasz Więcek podkreślał, iż inicjatywa na stałe wpisała się w lokalny kalendarz i buduje relacje, które mogą trwać przez cały rok. Prezydent Radomska - Jarosław Ferenc, zwracał uwagę na znaczenie ciepła, dobra i wzajemnego wsparcia, życząc zdrowia, miłości i obecności życzliwych ludzi wokół. Z kolei Roman Radczyc - Wójt Gminy Radomsko dziękował za zaangażowanie organizatorów i wolontariuszy, życząc uczestnikom nadziei i siły płynącej ze świąt Zmartwychwstania.

Jednym z wolontariuszy wspierających od początku inicjatywę "Świąt bez samotności" był również obecny Damian Wieloch - radny Rady Powiatu Radomszczańskiego.

W przygotowanie wydarzenia zaangażowało się wiele osób, w tym wolontariusze i harcerze z XL Radomszczańskiego Szczepu "Czerwone Berety" im. gen. Tadeusza Kutrzeby. Dzięki pracy ich wszystkich możliwe było stworzenie przestrzeni, w której nikt nie musiał spędzać Świąt samotnie.

Idź do oryginalnego materiału