Wielka mobilizacja w Izraelu. Netanjahu szykuje w Libanie „drugą Gazę”

2 godzin temu

Rząd Izraela pozwolił armii na powołanie do służby do 400 tys. rezerwistów w związku z trwającymi konfliktami z Iranem i wspieranym przez Teheran szyickim Hezbollahem – poinformował portal Times of Israel. Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres oznajmił, iż działania IDF w Libanie mogą doprowadzić do podobnej tragedii co w Strefie Gazy.

Wojsko oświadczyło, iż 400 tys. nie jest faktyczną liczbą rezerwistów, którzy zostaną powołani. Jest to jednak „pułap zapewniający elastyczność (…) w zależności od potrzeb operacyjnych” – powiadomiła armia.

Poprzedni, zatwierdzony w grudniu, limit wynosił 280 tys. – przypomniał portal.

Upoważnienie Sił Obronnych Izraela do mobilizacji rezerwistów jest przedkładane rządowi co kilka miesięcy. W okresie pokoju, kiedy nie zachodzą sytuacje kryzysowe, armia izraelska może mobilizować rezerwistów tylko na ograniczony czas i z dużym wyprzedzeniem.

28 lutego b.r. Izrael wraz ze Stanami Zjednoczonymi rozpoczął naloty na Iran. Jednocześnie Tel-Awiw zaatakował południowy Liban, prowadząc operację lądową. W ocenie Sekretarza Generalnego ONZ, Antonio Guterresa, konflikt na Bliskim Wschodzie „wymknął się spod kontroli”.

Konflikt przekroczył granice, które choćby przywódcy uważali za możliwe do wyobrażenia – powiedział w środę Antonio Guterres dziennikarzom. – Świat stoi w obliczu wojny na większą skalę, narastającej fali ludzkiego cierpienia i głębszego globalnego wstrząsu gospodarczego. To zaszło za daleko – dodał sekretarz generalny ONZ.

W ocenie polityka, Liban może stać się „drugą Gazą”. – W całym regionie, a choćby daleko poza nim, ludność cywilna doznaje poważnych krzywd i żyje w głębokim poczuciu zagrożenia. Niektóre z tych konsekwencji widziałem na własne oczy podczas mojej niedawnej wizyty w Libanie – powiedział sekretarz generalny ONZ.

Na początku marca izraelski minister finansów Bezalel Smotrich zagroził południowym przedmieściom Bejrutu – bastionowi wspieranego przez Iran Hezbollahu – dewastacją, jaką Izrael zadał Gazie w wojnie z Hamasem. Zdaniem niektórych organizacji międzynarodowych, Izrael dokonał ataku w Libanie z użyciem białego fosforu. Z uwagi na szczególne narażenie ludności cywilnej, stosowanie tego rodzaju broni jest zakazane prawem humanitarnym.

Źródło: PAP / interia.pl / rp.

oprac. PR

Idź do oryginalnego materiału