Karę siedmiu lat więzienia wymierzył w piątek brytyjski sąd Ukraińcowi Romanowi Ławrynowyczowi za podpalenie auta i domów powiązanych z brytyjskim premierem Keirem Starmerem.
Drugi skazany, Rumun Stanislav Carpiuc, otrzymał karę dwóch lat więzienia za pomocnictwo.
Sędzia Neil Garnham, z Centralnego Sądu Karnego w Londynie, określił skazanego Ławrynowycza jako „pożytecznego idiotę”, którego działanie było umotywowane zyskiem. Oskarżony utrzymywał, iż nie wiedział, czyja własność będzie celem ataków.
Ława przysięgłych uznała obu mężczyzn za winnych już w poniedziałek.
Według prokuratury 22-letni Ławrynowycz przyjął za pośrednictwem Telegrama ofertę gratyfikacji za dokonanie podpaleń. Propozycja została wysłana z konta o nazwie El Money, które porozumiewało się z nim po rosyjsku. Oficjalnie nie podano tożsamości użytkownika konta.
We wtorek „Financial Times” i BBC ujawniły wyniki śledztwa dziennikarskiego opartego m.in. na archiwach komunikatora Telegram i analizie portfeli kryptowalutowych. Śledztwo wskazywało, iż inspiratorami podpaleń są rosyjscy hakerzy, podszywający się pod grupę radykałów angielskich. Według redakcji mogli być powiązani z Kremlem. Ambasada Rosji w Londynie odrzuciła oskarżenia.
JG, PAP

5 godzin temu







