Wielka Brytania chce zbliżenia z UE. "Brexit przyniósł więcej szkód niż pożytku"

1 godzina temu

- Brexit przyniósł więcej szkody niż pożytku - ocenił we wtorek premier Andy Burnham. Stwierdził, iż Wielka Brytania nie przetrwa reszty stulecia bez dobrych relacji z Europą. Szef rządu w Londynie zaznaczył, iż wyjście jego kraju ze struktur Unii Europejskiej było hamulcem dla wzrostu gospodarczego.

X/ Andy Burnham
Wielka Brytania chce zbliżenia z UE. Burnham: Brexit przyniósł więcej szkód niż pożytku, zdj. ilustracyjne

- Brexit przyniósł więcej szkody niż pożytku - powiedział premier Andy Burnham podczas wtorkowej konferencji Partii Pracy. Przekazał, iż na planowanym szczycie Unii Europejskiej z udziałem Wielkiej Brytanii chce kontynuować budowanie "długotrwałych stosunków Królestwa z jego europejskimi partnerami". - Zobaczę, czy uda nam się osiągnąć konsensus w tej sprawie - dodał.

Andy Burnham krytycznie o brexicie. "Więcej szkody niż pożytku"

"The Guardian" przypomniał, iż już na pierwszym swoim przemówieniu jako premier, Burnham zaznaczył, iż był bezkompromisowo szczery mówiąc, iż "brexit nie dał Brytyjczykom kontroli", jakiej oczekiwali. Dodał, iż nadszedł czas, by przyznać, iż wyjście ze struktur UE było jedynie hamulcem dla wzrostu gospodarczego kraju.

ZOBACZ: Rozszerza się parasol atomowy. Wielka Brytania zdradza szczegóły

Redakcja gazety oceniła, iż to jak dotąd najmocniejsza sugestia, iż Wielka Brytania ponownie rozważa członkostwo we Wspólnocie. Na łamach "The Guardiana" czytamy również, iż na zbliżającym się szczycie Burnham ma skupić się właśnie na budowaniu relacji, a nie na podpisaniu nowych umów handlowych.

- Nie wyznaczymy Wielkiej Brytanii jasnej drogi, której tak potrzebuje, aby przetrwać resztę tego stulecia, dopóki nie podejmiemy decyzji o nawiązaniu długoterminowych relacji z rynkiem, który przez cały czas jest dla nas najważniejszy - mówił we wtorek premier.

Brytyjski premier chce zjednoczyć naród. "Jest o co walczyć"

Zdaniem Burnhama sytuacja, w jakiej znajduje się jego kraj, "nie jest wystarczająco dobra". - Musimy przywrócić Wielkiej Brytanii wysoki poziom wzrostu gospodarczego i dobrobytu - zaznaczył szef brytyjskiego rządu.

"The Guardian" zwrócił również uwagę na to, iż podczas całego przemówienia Burnham podkreślał, iż chce pokazać obywatelom, iż ten wyspiarski kraj "jest czymś, co warto ratować i o co walczyć". - Wierzę, iż plan, który dziś przedstawiłem, nie tylko nas zjednoczy, ale i pozwoli nam się podnieść - zakończył.

Idź do oryginalnego materiału