"Wielka albo żadna". Trump ma nowy warunek dla Iranu

1 godzina temu

"Albo będzie to Wielka Umowa dla wszystkich, albo nie będzie żadnej'" - napisał w poniedziałek Donald Trump. W czasie sobotniej rozmowy telefonicznej z przywódcami państw Bliskiego Wschodu dołożył nowy warunek do negocjacji pokojowych. "Obowiązkowe jest, aby wszystkie te kraje, jako minimum, jednocześnie podpisały Porozumienia Abrahamowe" - przekazał.

AP/Alex Brandon
Donald Trump o negocjacjach z Iranem. "Wielka Umowa albo żadna"

"Negocjacje z Islamską Republiką Iranu przebiegają pomyślnie!" - napisał w poniedziałek Donald Trump na swoim medium społecznościowym Truth Social. "Albo będzie to Wielka Umowa dla wszystkich, albo nie będzie żadnej - Powrót na pole bitwy i do strzelania, ale większego i silniejszego niż kiedykolwiek - a tego nikt nie chce" - stwierdził.

W sobotę prezydent USA rozmawiał telefonicznie z przywódcami państw regionu:

  • Arabii Saudyjskiej,
  • Zjednoczonych Emiratów Arabskich,
  • Kataru,
  • Pakistanu,
  • Turcji,
  • Egiptu,
  • Jordanii
  • i Bahrajnu.

ZOBACZ: Ujawniają treść umowy USA z Iranem. "Trump jest bliski podpisania"

Powiedział im, iż "przy całym wysiłku włożonym przez USA w próbę ułożenia tej niezwykle skomplikowanej układanki, obowiązkowe jest, aby wszystkie te kraje, jako minimum, jednocześnie podpisały Porozumienia Abrahamowe", tj. znormalizować stosunki z Izraelem.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Donald Trump przedstawił nowy warunek: To minimum

Zdaniem Trumpa, jako pierwsze powinny uczynić to Arabia Saudyjska i Katar, a następnie wszystkie pozostałe państwa (Bahrajn i ZEA takie porozumienia podpisały już wcześniej). Podkreślił, iż odmowa będzie świadczyć o złych intencjach. Ponadto sugerował, iż przyjazne stosunki z Izraelem miałby nawiązać choćby Iran. Napisał, iż jego rozmówcy zapewnili, iż "byliby zaszczyceni", gdyby do tego doszło.

ZOBACZ: Niejasne komunikaty ws. Iranu. Rubio mówił o godzinach, później nadszedł komunikat Trumpa

"Wow, to byłoby coś wyjątkowego! Będzie to najważniejsze porozumienie, jakie kiedykolwiek podpisze którykolwiek z tych Wielkich, ale zawsze będących w konflikcie krajów. Nic w przeszłości ani w przyszłości go nie przewyższy" - napisał Trump.

"Dlatego też obowiązkowo domagam się, aby wszystkie kraje natychmiast podpisały Porozumienia Abrahama, a jeżeli Iran podpisze swoje porozumienie ze mną, prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki, będzie to zaszczyt, jeżeli również on będzie częścią tej bezprecedensowej światowej koalicji" - dodał.

Zaznaczył na koniec, iż polecił swoim urzędnikom, by potraktowali jego internetowy wpis jako formalne polecenie doprowadzenia do realizacji jego planów.

USA-Iran. Normalizacja stosunków z Izraelem warunkiem zakończenia wojny

Porozumienia Abrahamowe to seria dwustronnych umów wynegocjowanych pod auspicjami USA za pierwszej kadencji Trumpa, które doprowadziły do normalizacji stosunków dyplomatycznych między Izraelem a kilkoma państwami arabskimi. Pierwsze z nich podpisano w 2020 r., a sygnatariuszami były Izrael oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn, co uczyniło je trzecim i czwartym państwem arabskim, które oficjalnie uznały Izrael (po Egipcie w 1979 r. i Jordanii w 1994 r.).

ZOBACZ: Iran nie został sparaliżowany. Nowe dane podważają optymizm USA

W kolejnych rundach do procesu normalizacji stosunków dołączyły Maroko i Sudan, a w listopadzie 2025 r. do porozumień przystąpił Kazachstan. Mimo starań zarówno administracji poprzedniego prezydenta USA Joe Bidena, jak i Trumpa, do porozumień nie dołączyła dotąd Arabia Saudyjska, m.in. ze względu na wojnę Izraela w Strefie Gazy.

Spośród wymienionych przez Trumpa państw Turcja uznaje Izrael i utrzymuje z nim stosunki dyplomatyczne (mimo iż są w tej chwili napięte), podobnie jak Jordania i Egipt.

Idź do oryginalnego materiału