Więcej pieniędzy dla zespołów ludowych. Żelazowska: ustawa wymaga poprawek, ale jest potrzebna

1 godzina temu

Posłuchaj całej rozmowy | Bożena Żelazowska w Polskim Radiu RDC

10 czerwca 2026 roku odbyło się wspólne, niezwykle burzliwe posiedzenie sejmowych komisji: rolnictwa oraz kultury, podczas którego miało miejsce pierwsze czytanie projektu ustawy o zespołach ludowych. Sprawę komentowała w Polskim Radiu RDC wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Bożena Żelazowska.

Ta ustawa oczywiście wymaga jeszcze wielu zmian, wielu prac, które należy na komisjach sejmowych przeprowadzić. Później będzie czytanie w Sejmie i głosowanie, ale też trafi ona do Senatu. Na pewno wymaga poprawek, ale dobrze, iż taka ustawa powstała. Dobrze, iż te zespoły będą miały dofinansowanie – mówiła.

Projekt zakład nadanie osobowości prawnej zespołom ludowym oraz wsparcie finansowe w postaci jednorazowej premii inwestycyjnej w wysokości 50 tys. zł oraz 25 tys. zł corocznej premii.

Obecnie zespoły ludowe funkcjonują w zróżnicowanych formach organizacyjnych, najczęściej jako nieformalne grupy działające przy domach kultury, stowarzyszeniach lub jednostkach samorządu terytorialnego. "Brak jednolitego statusu prawnego ogranicza ich możliwości rozwoju, w szczególności w zakresie pozyskiwania środków finansowych, zawierania umów cywilnoprawnych oraz prowadzenia działalności odpłatnej. W praktyce prowadzi to do licznych barier administracyjnych oraz uzależnienia działalności zespołów od podmiotów trzecich, co utrudnia ich stabilne funkcjonowanie i długofalowe planowanie działalności artystycznej" - zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

Co zakłada ustawa o zespołach ludowych?

W Polskim Radiu RDC o projekcie mówił w kwietniu wnioskodawca Mirosław Maliszewski – poseł PSL, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Chcielibyśmy tą ustawą dać im możliwość normalnego zafunkcjonowania, sięgania po środki publiczne i wprost zapewnić im możliwość otrzymania środków publicznych po to, żeby tę wielką, piękną kulturę i tradycję polskiej wsi móc dalej przekazywać kolejnym pokoleniom, a tym, którzy się tym dzisiaj zajmują, dać za to pieniądze, dać im możliwość doposażenia swoich zespołów, mówiąc krótko po to, aby móc kontynuować to piękne dzieło, które zespoły ludowe robią na rzecz polskiej kultury, polskiej tradycji, zwłaszcza tej wiejskiej – wyjaśnił Maliszewski na naszej antenie.

Wskazał też, kto będzie mógł liczyć na dofinansowanie. – Przede wszystkim te środki trafią do tych, którzy już do tej pory działali na obszarach wiejskich, czyli mieli takie zespoły. Te zespoły muszą sporządzić statut, którego wzór jest załącznikiem do projektu ustawy i zgłosić się do biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Agencja po zasięgnięciu opinii Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, który stwierdzi, czy ten zespół to nie jest jakiś zespół nowoczesnej muzyki, czy to jest zespół naprawdę mówiący o tym, jak wygląda nasza tradycja, wydaje opinię. Po zasięgnięciu tej opinii Agencja Restrukturyzacji wprowadza taki zespół na swoją listę, co się automatycznie wiąże już z wszystkimi przywilejami, które ten zespół posiada – wyjaśnił.

Ustawa zakłada też, iż będą mogły powstawać nowe zespoły.

Tylko te nowe zespoły nie mogą powstać tylko po to, aby uzyskać od razu dofinansowanie, tylko będą musiały co najmniej pokazać zakres czynności, które mają wykonywać po to, aby realizować cele ustawy, a więc kultywować ową tradycję i kulturę obszarów wiejskich w formie tańca, śpiewu, muzyki i wtedy będzie ten instytut rekomendował agencji wpisanie na listę biorców i na listę podmiotów uprawnionych do otrzymania wsparcia finansowego – powiedział.

Dofinansowanie dla zespołów ludowych

Nowe zespoły pieniądze będą mogły przeznaczyć na stroje, instrumenty, wyposażenie akustyczne, co pozwoli im ruszyć z działalnością. Następnie, co roku, będą mogły się ubiegać o wsparcie finansowe do 25 tys. zł już na bieżącą działalność, którą będą prowadziły w ramach statutu.

Każdy zespół, oprócz dofinansowania zyska to, iż będzie mógł prowadzić normalną działalność gospodarczą, czyli na przykład odpłatnie wykonywać koncerty na rzecz różnych środowisk.

Żebyśmy nie przestraszyli zespołów, iż będą musiały uruchomić działalność gospodarczą i prowadzić księgowość jak każda firma, więc Urząd Skarbowy czy Ministerstwo Finansów ma przygotować taki wzór dokumentów do rozliczenia tej dotacji. To będzie bardzo uproszczone – zapewniał poseł.

To nie chodzi o to, aby od tego próbować ściągnąć podatki, tylko chodzi też o to, żeby te zespoły mogły na przykład wystawiać fakturę za czynności, które prowadzą. Tak jak na przykład mogą wystawiać dzisiaj koła gospodyń wiejskich faktury za dania, które przygotowują na festyny, na kiermasze, na odpusty, na różne wydarzenia, które są. Chodzi o to, żeby to sformalizować, bo te środki przekazywane z budżetu, muszą trafić do poważnego podmiotu, a nie na przykład do pojedynczej osoby, która będzie chciała po nie sięgnąć – powiedział.

Według posłów klubu PSL-TD "wprowadzenie projektowanych rozwiązań może również przynieść pośrednie korzyści gospodarcze i społeczne, w szczególności poprzez rozwój lokalnej działalności kulturalnej, zwiększenie aktywności społecznej oraz promocję regionów". "Działalność zespołów ludowych może wzmocnić ofertę turystyczną i przyczynić się do wzrostu dochodów lokalnych społeczności" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Idź do oryginalnego materiału