Więcej lotów NATO nad Polską. To test obrony wschodniej flanki

dzienniknarodowy.pl 8 godzin temu
Zdjęcie: Więcej lotów NATO nad Polską. To test obrony wschodniej flanki


W najbliższych dniach nad Polską będzie widać więcej samolotów NATO. Dowództwo Operacyjne RSZ wyjaśnia, iż to element ćwiczeń w ramach operacji Eastern Sentry, a nie reakcja na bieżące użycie rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu. Dla Polski oznacza to realne testowanie obrony wschodniej flanki.

Sojusznicze maszyny nad Polską

Nad Polską ma być widoczna wzmożona aktywność lotnictwa NATO. Wirtualna Polska podała, iż rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski wskazał na trwające ćwiczenia sojusznicze prowadzone w ramach operacji Eastern Sentry. Wojsko uspokaja: to zaplanowane działania, a nie sygnał nagłego zagrożenia ze strony rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu.

Dla zwykłego obserwatora oznacza to więcej maszyn na niebie i większy ruch widoczny w serwisach śledzących loty. Dla państwa polskiego znaczenie jest poważniejsze. Sojusz sprawdza procedury, łączność, tankowanie w powietrzu, rozpoznanie, dowodzenie i współpracę z polskimi siłami. To są elementy, które w czasie kryzysu decydują o tym, czy obrona jest tylko deklaracją, czy realną zdolnością.

Eastern Sentry i lekcja po rosyjskich prowokacjach

Operacja Eastern Sentry została ogłoszona przez NATO 12 września 2025 r. po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Jak informuje NATO w oficjalnym opisie wzmocnienia wschodniej flanki, celem jest zwiększenie czujności i zdolności Sojuszu wzdłuż całej wschodniej flanki. Polska jest tu państwem frontowym, nie widzem z trybun.

Wcześniej pisaliśmy, iż prezydent wyraził zgodę na przeprowadzenie operacji NATO Eastern Sentry w Polsce. To ważna decyzja, ale zgoda polityczna jest dopiero początkiem. Prawdziwy ciężar leży w gotowości baz, radarów, obrony powietrznej, dowodzenia i logistyki. Tu nie ma miejsca na propagandę sukcesu.

Tankowce, AWACS i walka elektroniczna

Kresy.pl opisały 18 sierpnia duży ruch sojuszniczych maszyn nad Polską, w tym samolotów tankowania powietrznego, maszyn wczesnego ostrzegania E-3A AWACS oraz amerykańskiego EA-37B Compass Call, czyli platformy przeznaczonej do walki elektronicznej. Według doniesień medialnych w działaniach miały uczestniczyć także amerykańskie F-35A. Część takich lotów widać publicznie, ale wojsko nie pokazuje całego obrazu operacyjnego.

To dobrze. Państwo poważne nie zamienia wojskowych procedur w pokaz dla internetu. Obywatel ma dostać informację, czy jest zagrożenie i co oznacza wzmożony ruch. Przeciwnik nie powinien dostawać pełnej mapy sposobu działania Sojuszu.

NATO pomaga, ale Polski nie zastąpi

Obecność sojuszników jest korzystna dla polskiego bezpieczeństwa. Trzeba to powiedzieć jasno. Wschodnia flanka NATO bez Polski jest abstrakcją, a Polska bez wsparcia sojuszniczego ma trudniejsze zadanie wobec rosyjskiej presji. Realizm narodowy każe korzystać z sojuszy, ale nie mylić ich z gwarancją automatycznego spokoju.

Dlatego każda taka aktywność powinna być dla Warszawy impulsem do własnych decyzji: silniejszej obrony powietrznej, szybszych zakupów, sprawnej rezerwy, odpornej infrastruktury i lepszego systemu ostrzegania. Pisaliśmy już o tym przy tekście o ponad 50 maszynach NATO nad Polską: sojuszniczy pokaz siły ma sens tylko wtedy, gdy wzmacnia polskie zdolności, a nie zastępuje polskie myślenie.

Stawka: polskie niebo i polska suwerenność

Rosja testuje Zachód tam, gdzie wyczuwa zwłokę, chaos i polityczną miękkość. Polska nie może pozwolić sobie na komfort państw oddalonych od granicy zagrożenia. Nasze niebo, lotniska, systemy radiolokacyjne i centra dowodzenia są częścią realnego bezpieczeństwa rodzin, miast i gospodarki.

Więcej lotów NATO nad Polską nie powinno budzić paniki. Powinno budzić wymagania. Chcemy sojuszników nad polskim niebem, ale przede wszystkim chcemy państwa, które potrafi samo rozumieć stawkę. Sojusz jest narzędziem. Polska suwerenność pozostaje celem.

Źródło: WP Wiadomości, Kresy.pl, NATO.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału