– Biogaz ma szansę stać się jednym z filarów naszej transformacji energetycznej, szczególnie o ile chodzi o obszary wiejskie.
W Krajowym Planie w dziedzinie Energii i Klimatu szacujemy potencjał biogazu i biometanu w Polsce na 6–8 mld m3 surowca, który może być wytworzony w Polsce i który może wspierać naszą transformację energetyczną. o ile więc mamy taki potencjał przy wzrastającej produkcji rolnej, to grzechem byłoby z niego nie skorzystać – mówi agencji Newseria Miłosz Motyka, minister energii.
Biogazownie mogą pracować choćby przez 8 tys. godzin w roku, czyli przez ok. 90 proc. czasu
Rząd chce przyspieszyć rozwój biogazowni rolniczych. Temu m.in. ma służyć przyjęta nowelizacja Prawa energetycznego, nad którą teraz pracuje Sejm. Jedną z proponowanych zmian jest uproszczenie procedur i wprowadzenie gwarancji przyłączenia do sieci. Nowe przepisy wzmacniają rolę biogazu i biometanu jako stabilnych źródeł odnawialnej energii, szczególnie na obszarach wiejskich.
Jak podaje resort rolnictwa, biogazownie mogą pracować choćby przez 8 tys. godzin w roku, czyli przez ok. 90 proc. czasu. W przypadku innych instalacji OZE, np. zależnych od wiatru czy słońca, mowa o dyspozycyjności rocznej między 10 a 40 proc. Biogazownie są postrzegane nie tylko jako źródło odnawialnej energii, ale także jako sposób na zagospodarowanie odpadów rolniczych, ograniczenie uciążliwych zapachów na wsi oraz dodatkowe źródło dochodu i ciepła dla lokalnych społeczności. Do rozwoju tego sektora potrzebne są jednak zmiany legislacyjne i ułatwienia w dostępie do inwestycji.
Wprowadzamy wypłaty rekompensat w momencie, kiedy będzie ograniczana moc produkcyjna biogazowni
– Projekt ustawy Prawo energetyczne i zmiany innych ustaw wprowadza dawno oczekiwane zmiany przez rolników, przez branżę, jeżeli chodzi o produkcję energii odnawialnej w biogazowni. Po pierwsze, wydłużamy maksymalnie czas na przyłączenie biogazowni do sieci elektroenergetycznej, żeby rolnicy mogli wypełnić wszystkie formalności i dokonać takiej inwestycji. Po drugie, wprowadzamy wypłaty rekompensat w momencie, kiedy będzie ograniczana moc produkcyjna biogazowni – wymienia Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.
Trzecią istotną zmianą jest wprowadzenie zasady, zgodnie z którą biogazownie rolnicze będą odłączane od sieci w ostatniej kolejności w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa pracy sieci. Wzmacnia to rolę biogazowni w systemie elektroenergetycznym.
Każdy wniosek złożony o przyłącze do sieci elektroenergetycznej musi być rozpatrzony
Jak podkreśla minister, ulepszenia te są odpowiedzią na postulaty rolników i mają zapewnić im większą przewidywalność inwestycji, a także realną możliwość podłączenia do sieci. Projekt ustawy UC84, który został przyjęty przez rząd 7 stycznia 2026 r. i jest procedowany w parlamencie, zakłada wprowadzenie wiążących terminów dla operatorów systemów energetycznych. Będą mieli 60 dni na potwierdzenie tego, czy wniosek o warunki przyłączenia jest kompletny. jeżeli nie, tyle samo czasu mają mieć na wezwanie do jego uzupełnienia.
– Każdy wniosek złożony o przyłącze do sieci elektroenergetycznej musi być rozpatrzony – mówi Stefan Krajewski. Rozwiązanie to ogranicza sytuacje, w których inwestorzy przez długi czas pozostawali bez informacji zwrotnej, co hamowało proces inwestycyjny i utrudniało pozyskanie finansowania.
W przypadku odmowy przyłączenia biogazowni do sieci operator będzie musiał wskazać możliwy do realizacji termin
Reforma zakłada także, iż operatorzy systemów energetycznych będą zobowiązani uwzględniać potrzeby inwestycyjne biogazowni w planach rozwoju sieci. Ma to umożliwić realizację projektów, które dotychczas blokował brak infrastruktury. Będą one miały także gwarancję przyłączenia. W przypadku odmowy przyłączenia biogazowni do sieci operator będzie musiał wskazać możliwy do realizacji termin po uzgodnieniu niezbędnych inwestycji w planie rozwoju sieci.
– Pochylamy się nad kolejnymi zmianami, żeby biogazownie mogły działać sprawnie i żeby każdy, kto chce je zbudować, miał do tego odpowiednie warunki. Z jednej strony to jest zagospodarowanie odpadów, nie tylko z produkcji rolniczej, ale też z przetwórstwa rolno-spożywczego, w zależności od tego, czy to jest biogazownia rolnicza, czy komunalna. Z drugiej strony wytwarzanie energii przez polskich rolników, przedsiębiorców, spółki Skarbu Państwa to alternatywa dla paliw kopalnych – podkreśla minister rolnictwa i rozwoju wsi.
Wprowadzamy kamienie milowe tak, aby te projekty, które mają szanse być zrealizowane, faktycznie były realizowane
Nowe przepisy opracowane przez Ministerstwo Energii obejmują nie tylko sektor biogazu w Polsce. – To jest szeroki projekt ustawy i największa nowelizacja prawa energetycznego w historii. To gruntowna zmiana, która porządkuje wydanie warunków przyłączenia, wprowadza zapisy dotyczące deregulacji i obniża poziom biurokracji. Wprowadzamy kamienie milowe tak, aby te projekty, które mają szanse być zrealizowane, faktycznie były realizowane, a nie blokowały moce przyłączeniowe – podkreśla Miłosz Motyka.

9 godzin temu















