Wiceminister z Tychów zasłynął kilometrówką. Michał Gramatyka rozliczył ponad 40 tys. zł

1 godzina temu
Artur Maciaszczyk

Wiceminister z Tychów zasłynął kilometrówką. Michał Gramatyka rozliczył ponad 40 tys. zł w ubiegłym roku, informuje „Fakt”. Sprawę skomentował w mediach społecznościowych związkowiec z Tychów: „Dość tej bezczelności” – napisał.

Czym są kilometrówki? Posłowie rozliczają koszty podróży w ramach ryczałtu, jaki dostają na prowadzenie swoich biur.

Z danych podanych przez „Fakt” wynika, iż poseł z Tychów rozliczył kilometrówki na ponad 41 tys. zł w 2025 roku. W kosztach Gramatyka ujął także wynajem auta na ponad 17 tys. zł i przejazdy taksówkami za przeszło 1,3 tys. zł.

„40 tysięcy złotych kilometrówki. Rządowe limuzyny. Kierowcy. Wszystko opłacane z pieniędzy ludzi, którzy codziennie harują na etacie, prowadzą firmy i duszą się pod ciężarem podatków” – komentuje Aleksander Wysocki, związkowiec z Tychów i działacz Konfederacji. „Dziesiątki tysięcy złotych na paliwo, przejazdy i limuzyny. A później ci sami ludzie opowiadają nam o »zaciskaniu pasa« i »odpowiedzialności budżetowej«. Dość tej bezczelności” – dodaje.

Gramatyka nie był jedynym członkiem rządu ze sporymi kilometrówkami. „Fakt” informuje także, iż minister nauki Marcin Kulasek też rozliczył ponad 40 tys. zł, a minister klimatu Paulina Hennig-Kloska przeszło 23 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału