

Prezydenckie weto wobec nowelizacji tzw. lex Kamilek wzbudziło gorące emocje! W sieci można odnaleźć wiele głosów, w których pochwalono decyzję Karola Nawrockiego. „Decyzja Prezydenta to istotny krok na rzecz bezpieczeństwa polskich dzieci – szczególnie wobec zagrożeń związanych z przemocą seksualną” – wskazał poseł PiS Marcin Romanowski w mediach społecznościowych, autor w 2023 r. pierwotnej ustawy Kamilka. „Nowelizacja jest tak zła, tak oczywiście niebezpieczna dla dzieci, iż w ogóle nie powinna trafić do podpisu prezydenta” – podkreślił były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł.
Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw, nazywaną potocznie Lex Kamilek.
Nowela przewidywała m.in., iż szkoły nie będą wymagały od rodziców i opiekunów zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego, a jedynie oświadczenia składane pod rygorem odpowiedzialności karnej.
SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY: Prezydent zawetował nowelizację tzw. Lex Kamilek! Karol Nawrocki powołał się na opinię Rzecznik Praw Dziecka
Odpowiedzialne weto
Zadowolenia z takiej decyzji nie kryją w mediach społecznościowych politycy Prawa i Sprawiedliwości
Ciekawe jak się dzisiaj sklei rządzącym atakowanie prezydenta Nawrockiego za weto, do którego wzywała wybrana ich głosami Rzecznik Praw Dziecka. Bo iż będą próbować, to nie wątpię, już mamy granie na emocjach, iż „chodzi o dzieci”
— wskazał poseł Radosław Fogiel.
Rzecznik Praw Dziecka mówi, iż ta nowelizacja obniża standard ochrony dzieci przed nadużyciami seksualnymi, a szef klubu KO atakuje prezydenta, iż jej nie podpisał. Dlaczego oni chcą narażać dzieci? Zdjęcie Trzaskowskiego z pedofilem to za mało?
— pytał w innym wpisie, odpowiadając na atak Zbigniewa Konwińskiego.
Bardzo potrzebne i odpowiedzialne weto Pana Prezydenta Karola Nawrockiego ws ochrony dzieci przed przemocą seksualną. Jako autor ustawy „Kamilka” mam pełną świadomość, iż przy tak szerokim akcie prawnym zawsze potrzebne są działania naprawcze czy uzupełniające. Niestety, zmiany zaproponowane przez rząd nie poszły w prawidłowym kierunku. Na co zwracała uwagę też RPD. Decyzja Prezydenta to istotny krok na rzecz bezpieczeństwa polskich dzieci – szczególnie wobec zagrożeń związanych z przemocą seksualną. Zamiast psuć ustawę, Ministerstwo powinno skupić się na realnym wdrażaniu jej, oraz obu Krajowych planów. To praca na lata i powinna odbywać się w atmosferze ponad podziałami – tak jak prowadzone były prace nad samą ustawą Kamilka w 2023 roku. Szkoda, iż politycy koalicji 13 grudnia manipulują w tej sprawie i wykorzystują ją do politycznych gierek i niesprawiedliwych ataków na Prezydenta
— zaznaczył korzystający z prawa do azylu na Węgrzech poseł Marcin Romanowski, były wiceszef MS, który – przypomnijmy – był autorem uchwalonej w 2023 r. pierwotnej ustawy Kamilka.
Prezydent Karol Nawrocki nie zgadza się na złagodzenie wymagań wobec opiekunów dzieci w zakresie składania zaświadczeń o niekaralności i wetuje kolejną ustawę. Dla dobra dzieci, żeby żaden pedofil nie miał kontaktów z małoletnimi. Dobra decyzja
— ocenił poseł Michał Wójcik.
Słusznie prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na pozbawienie polskich dzieci ochrony! Autorzy zawetowanej nowelizacji chcieli, aby osoby pracujące z dziećmi nie musiały już mieć zaświadczenia z rejestru karnego o niekaralności, tylko wystarczyć miało złożenie oświadczenia. A osoby zapraszane np. przez szkoły na zajęcia z uczniami w ogóle miały nie być sprawdzane. W efekcie nikt nie miałby już kontroli, czy z dziećmi nie kontaktuje się pedofil czy handlarz narkotyków. Nowelizacja jest tak zła, tak oczywiście niebezpieczna dla dzieci, iż w ogóle nie powinna trafić do podpisu prezydenta
— zaznaczył poseł Marcin Warchoł, były minister sprawiedliwości.
Prezydent RP Karol Nawrocki słusznie zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek. Według Rzecznik Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak nowelizacja ustawy o ochronie małoletnich obniża standard ochrony dzieci! W czasie debaty w Senacie RPD podnosiła, iż :
pracownicy uczelni wyższych i goście zaproszeni na zajęcia szkolne powinni przynosić zaświadczenie z KRK, a nie własne oświadczenia. Ustawa przewiduje, iż szkoły od rodziców i opiekunów nie będą wymagały zaświadczenia o niekaralności, ale jedynie oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności karnej;
Ponadto nowelizacja znosi obowiązek podwójnego sprawdzania danej osoby, np. szkoła nie będzie musiała weryfikować trenera, który już wcześniej został sprawdzony w rejestrach karnych przez klub sportowy czy firmę, w której pracuje.
Zgodnie z nowelizacją, obowiązku przedstawiania zaświadczeń nie mieliby też przychodzący do szkoły policjanci, adwokaci, radcy prawni czy sędziowie, od których z założenia wymagana jest niekaralność. Zaświadczeń nie będą też potrzebowali goście zaproszeni na zajęcia szkolne, w których będzie uczestniczył nauczyciel
— wymieniał senator Marek Pęk.
Zmiany groźne dla dzieci
Głos w mediach społecznościowych zabrał także mecenas Bartosz Lewandowski.
Bardzo dobre weto, Pana Prezydenta Karola Nawrockiego
— podkreślił.
Proponowane zmiany były groźne dla dzieci. Niech świadczy o tym to, iż o zmianach alarmowała Rzecznik Praw Dziecka
— dodał.