Rządząca większość na Węgrzech po ponad czterech i pół miesiąca rządów przechodzi do kolejnego etapu – realizacji najważniejszego postulatu kampanii wyborczej, czyli rozliczeń swoich poprzedników. Tymczasem pozbawiony immunitetu Peter Magyar stawi czoła prokuraturze – pisze dla Wirtualnej Polski Dominik Hejj.