"We mnie to budzi obrzydzenie". Michał Gramatyka o kampanii w Polsce 2050. Polityk oskarża Aleksandrę Leo
Zdjęcie: Michał Gramatyka
Metody, jakie stosowane są w tej kampanii i to, jak ona jest prowadzona, budzi we mnie głębokie obrzydzenie — mówi w "Onet Rano." Michał Gramatyka z Polski 2050. — Nie akceptuję wynoszenia zrzutów ekranu z prywatnych rozmów. To jest podłe — dodaje wiceminister cyfryzacji. Polityk uderza również w posłankę Aleksandrę Leo, obarczając ją odpowiedzialnością za upublicznienie prywatnych rozmów polityków Polski 2050.

2 godzin temu








