
Fot. Radio DoxaBiogazownia może powstać, ale nie w tym miejscu. Wracamy do sprawy budowy zakładu w gminie Dobrzeń Wielki. Choć ma być zlokalizowany na jej terenie, to jednak tylko nieco ponad 400 metrów od zabudowań sąsiedniej gminy Popielów, a konkretnie Starych Siołkowic, których mieszkańcy boją się uciążliwości związanych z zapachami oraz transportem. Niedaleko znajduje się też ujęcie wody i obszar „Natura 2000”.
– Dlatego nie jesteśmy przeciwni samemu obiektowi ale lokalizacji, w której ma powstać. Niech ta biogazownia powstanie, tylko nie tam, gdzie mogą uprzykrzyć życie mieszkańcom. Pamiętajmy, ze to ludzie są w tym regionie najważniejsi – mówi Sybilla Stelmach, wójt Popielowa. Dodatkowo, to nie ma być zwykła biogazownia rolnicza, ale przemysłowa i to jedna z największych w kraju – dodaje dzisiejszy Poranny Gość Radia Doxa.
Obecnie inwestor czeka na decyzję środowiskową, ale najpierw musi uzupełnić raport przygotowany dla Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Opolu. Wiemy, iż wczoraj do RDOŚ-u (02.03) wpłynęło pismo o kolejne, trzecie już przesunięcie terminu na uzupełnienie dokumentów, tym razem do połowy marca – podsumowuje wójt.
Dodajmy też, iż pod petycją do wójta Dobrzenia Wielkiego o zmianę lokalizacji inwestycji podpisało się 2000 osób. W sumie, w infrastrukturę turystyczną gminy, np. ścieżki rowerowe zainwestowaliśmy 54 mln złotych. jeżeli taka biogazownia powstanie w tym miejscu część z tych pieniędzy może się okazać pieniędzmi wyrzuconymi w błoto – to kolejny argument – Sybilli Stelmach.
Sybilla Stelmach:
Autor: Anna Kurc

3 tygodni temu













