Premier Donald Tusk wystąpił w Sejmie, informując o możliwym scenariuszu, na który trzeba przygotować się w kontekście rosyjskich prowokacji. W wyjątkowo ostrych słowach mówił o akcjach dezinformacji, zwracając się do przedstawicieli Konfederacji. - Chyba dzisiaj warto być poważnym przez chwilę i nie poszczekiwać - oznajmił, prosząc o to, by nie promować treści sprzyjających powielaniu kremlowskiej narracji.