Do karygodnej sytuacji doszło na powstającej strefie sportowo-rekreacyjnej przy Szkole Podstawowej nr 4 w Wadowicach.
Jak poinformował burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński powstaje tu nowoczesna strefa za ponad 547 tysięcy złotych z bieżnią, skocznią w dal, street workoutem i „małpim gajem”.
– Prace były już niemal na finiszu. Wszystko zmierzało do szczęśliwego zakończenia, aż tu nagle ktoś postanowił dosłownie pozostawić po sobie ślad, a adekwatnie całe mnóstwo śladów! Na świeżo wykonanej, elastycznej nawierzchni, która ma zapewniać bezpieczeństwo bawiącym się dzieciom, w wielu miejscach pojawiły się odciski butów. Ktoś wszedł na nią, zanim materiał zdążył odpowiednio stwardnieć! Efekt? Zamiast kończyć inwestycję, wykonawca musi teraz poprawiać praktycznie całą uszkodzoną nawierzchnię! To dodatkowa praca i niepotrzebne opóźnienie w oddaniu obiektu dzieciom – podkreśla burmistrz Bartosz Kaliński.
Fot. FB Bartosz Kaliński

1 godzina temu













