„Podstawową sprawą jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa, dzięki której bezpieczne będą czołgi, miasta, lotniska. Cała reszta powinna podlegać dyskusji na podstawie doświadczeń trwającej wojny. Po obecnych zakupach nie widać, iż tak się dzieje. Raczej, iż decyzje zapadają w wąskim politycznym gronie, a dyktują je następujące później konferencje prasowe, na których tryumfalnie ogłasza się jakiś nowy program. Koniecznie ma być coś nowego, najlepszego, największego na świecie” – mówi były minister obrony i poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- W zakupach dla armii dominuje gigantomania
Powiązane
Kolejne weta prezydenta. Nawrocki zablokował trzy ustawy
17 minut temu
Jan Maciejewski: Podróż trzech
32 minut temu
Raben bez spedycji lotniczej i morskiej
38 minut temu
Protest ws. umowy UE-Mercosur. "Nie boimy się rządu"
48 minut temu
Polecane
Ta sprawa wstrząsnęła Wielkopolską. Jest akt oskarżenia!
31 minut temu
Wracała ze służby, na drodze ekspresowej zauważyła psa
34 minut temu
Kielce. Lodospad na Kadzielni
41 minut temu
Poszukiwania kobiety przez cały czas trwają
42 minut temu

3 lat temu









