W stronę energetycznej niezależności

1 godzina temu

W związku z tym, iż ceny zarówno prądu, jak i gazu, są coraz wyższe, zadajemy sobie pytanie o sposób ogrzewania: jaki wybrać?, co zainstalować?, czy są jakieś dofinansowania?, kto pomoże mi w tym procesie?. Mieszkańcy często chcą zlikwidować swojego „kopciucha” i przejść na ogrzewanie bardziej ekologiczne, ale nie chcą też mieć kilkukrotnie wyższych rachunków z tego powodu. Dlatego tak ważna jest niezależność: nie jest to tylko hasło, ale plan działania, który można zrealizować krok po kroku.

Pierwszym krokiem zawsze jest diagnoza, czyli w przypadku nieruchomości audyt energetyczny. Zanim podejmuje się decyzję o zmianie źródła ciepła warto wiedzieć i znać parametry, ile tego ciepła potrzebuję i co mogę zrobić, żeby nie było jego strat. Każdy dom jest inny i wymaga sprawdzenia pod względem zapotrzebowania na energię.

Kolejny etap to zastosowanie prostych, niskokosztowych działań mających na celu oszczędzanie energii. Może to być np. wymiana żarówek na LED czy uszczelnienie okien i drzwi.

Kolejny krok to termomodernizacja, która jest połową sukcesu przy niezależności energetycznej. Ważne, żeby energia nie uciekała z domu, tylko była maksymalnie wykorzystywana do ogrzewania. Niedocieplone budynki mają tak wysokie straty ciepła, iż choćby najlepsze i najwydajniejsze ekologiczne źródła ciepła będą nieefektywne, a koszty ich eksploatacji będą niewspółmiernie wysokie. Docieplenie stropów, elewacji to inwestycje, które zatrzymują ciepło wewnątrz. Bez tego każda choćby najnowocześniejsza instalacja będzie pracować poniżej swoich możliwości.

Kolejny krok na mapie drogowej w kierunku niezależności energetycznej to własna elektrownia i magazyn energii. Fotowoltaika pozwala mieszkańcom stać się producentami prądu. Ważne jest odpowiednie dobranie jej mocy do potrzeb. Warto zauważyć, iż powiat ząbkowicki posiada bardzo korzystne uwarunkowania słoneczne. Standarem przy fotowoltaice zaczynają być magazyny energii, które pozwalają zatrzymać wyprodukowany prąd, co znacznie zwiększa samowystarczalność.

Na koniec pozostaje pożegnanie starego kopciucha i przejście na ekologiczne źródło ciepła. Powietrzne lub gruntowe pompy ciepła to czysta i bezobsługowa alternatywa, która w połączeniu z inteligentnymi systemami zarządzania energią jest maksymalna w eksploatacji.

Na koniec pozostaje ważne pytanie: skąd wziąć środki? najważniejsze jest wsparcie z programów takich jak w tej chwili funkcjonujące Czyste Powietrze. W zależności od dochodów i zakresu prac dofinansowania mogą sięgać od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego przed planowaną inwestycją warto dowiedzieć się o możliwość dofinansowania w gminie, gdzie najczęściej realizowane są różnego rodzaju programy wsparcia dla mieszkańców.

***

Dofinansowano ze środków Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu w ramach konkursu pn. „Rozwój świadomości ekologicznej mieszkańców Dolnego Śląska poprzez media informacyjne – Przyszłość społeczności energetycznych oraz perspektywy transformacji energetycznej na Dolnym Śląsku”.

Idź do oryginalnego materiału