W Sejmie dyskutowano o wchodzącym w życie na początku lutego Krajowym Systemie e-Faktur. Informacje na temat przygotowań, funkcjonowania i konsultacji przy powstawaniu systemu faktur elektronicznych przedstawiał szef Krajowej Administracji Skarbowej. Marcin Łoboda zaznaczył, iż system powstawał od marca 2024 roku, a w tworzeniu prawa związanego z jego funkcjonowaniem udział wzięło w ramach konsultacji około 10 tysięcy przedsiębiorców.
System zacznie funkcjonować od przyszłego miesiąca, ale nie wobec wszystkich prowadzących działalność w sektorze prywatnym – zaznaczał wiceminister gospodarki i finansów:
Szef KAS zaznaczył, iż do końca bieżącego roku będzie jeszcze możliwość wystawiania faktur przy użyciu kas fiskalnych i paragonów z Numerem Identyfikacji Podatkowej. KSeF ma uszczelnić system skarbowy, ale też zapewnić bezpieczeństwo gromadzonych danych – podkreślał wiceminister Łoboda:
Prace nad dalszą elektryfikacją obrotu faktur krytykował Janusz Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczał, iż część rozporządzeń i innych aktów związanych z KSeF pojawiła się późno i może zaskakiwać przedsiębiorców. Wniósł ponadto o odrzucenie prezentowanej informacji przez izbę:
Według szacunków KAS, na wprowadzeniu Krajowego Systemu e-Faktur w tym roku budżet powinien zyskać około miliarda 650 milionów złotych, natomiast w pełnych 12 miesiącach – miliard 800 milionów złotych. Głosowanie nad wnioskiem opozycji jutro.

3 godzin temu











