Tego się nie spodziewaliście! Zbigniew Bogucki pochwalił… Radosława Sikorskiego. To efekt rekacji szefa MSZ ws. skandalicznego zachowania izraelskiego ministra. Skandaliczne zachowanie izraelskiego ministra Nie jest tajemnicą, iż między rządem a Pałacem Prezydenckim, łagodnie mówiąc, nie ma sympatii. A już wyjątkowo fatalne relacje panują między ekipą prezydenta a MSZ. To pokłosie między innymi ciągnącym się konfliktem o ambasadorów czy ambicjami Karola Nawrockiego, by rozpychać się w polityce międzynarodowej, szczególnie w relacjach z USA. Tymczasem, zupełnie niespodziewanie, w czwartek Zbigniew Bogucki pochwalił na antenie Polsat News… Radosława Sikorskiego. Skąd taki gest? To efekt reakcji szefa MSZ na skandaliczne zachowanie izraelskiego ministra bezpieczeństwa wewnętrznego Itamara Ben-Gwira. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak poniża on zatrzymanych, klęczących na ziemi, skrępowanych aktywistów flotylli Sumud. W grupie zatrzymanych byli też polscy obywatele. Radosław Sikorski wezwał izraelskiego charge d’affaires do MSZ. Zażądał też przeprosin i uwolnienia polskich obywateli. – Poleciłem wezwać niezwłocznie chargé d’affaires Izraela w Warszawie celem przekazania mu wyrazów naszego oburzenia oraz żądania przeprosin za skrajnie niewłaściwe zachowanie członka izraelskiego rządu. Domagamy się natychmiastowego uwolnienia polskich obywateli i traktowania ich w sposób zgodny z międzynarodowymi standardami – napisał Sikorski na platformie X. Wicepremier zwrócił się też do MSWiA z wnioskiem, by izraelski minister