Jarosław Kaczyński postawił ultimatum politykom swojej partii. Mateusz Morawiecki i jego grupa nie chcą się ugiąć. Czy zbliża się rozpad PiS? Spór o stowarzyszenia Spór o stowarzyszenia znów rozgorzał w PiS. Kierownictwo PiS przyjęło uchwałę o „zakazie działania oraz uczestnictwa członków partii Prawo i Sprawiedliwość w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym”. I choć Jacek Sasin od razu poinformował o zawieszeniu stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, to oczywiste jest, iż akurat nie o tę grupę chodziło Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezesa uwiera stowarzyszenie Rozwój Plus, które założył zbuntowany Mateusz Morawiecki i do którego zapisało się ponad 40 ludzi z PiS. Kaczyński widzi w tym przygotowania do ucieczki Morawieckiego i spółki z PiS w przyszłym roku, przed wyborami. To najlepszy moment, by wystartować z kampanią wykorzystując efekt świeżości. Były premier, zniechęcony kierunkiem, w którym podąża PiS i decyzjami prezesa, wie, iż nie zagrzeje długo przy Nowogrodzkiej miejsca. Morawieckiego zabolało, iż Kaczyński wybrał Nawrockiego na kandydata na prezydenta i Czarnka na kandydata na premiera. A były premier został zmarginalizowany. Więcej – ostry skręt w prawo i licytacja z elektoratem Konfederacji i Grzegorza Brauna sprawia, iż politycy PiS zaczynają odcinać się od niepopularnych decyzji rządu Morawieckiego. Były premier i jego środowisko liczą się więc z