Jak informuje Biełsat:
W niewielkim domu w Warszawie pachniało kawą i świeżo smażonymi dranikami. To tu od niemal czterech lat byli białoruscy więźniowie polityczni próbują wrócić do życia po traumie represji. Wczoraj, chwilę po przeprowadzce z Litwy, miejsce odwiedziła Swiatłana Cichanouskaja. euforia ze spotkania przeplatała się z niepokojem: brakuje miejsca, pomoc ma swoje granice, a po drugiej stronie krat kolejni ludzie wciąż czekają na uwolnienie
https://pl.belsat.eu/91447841/damy-rade-ludzie-nie-zostana-na-ulicy-liderka-bialoruskiej-opozycji-odwiedzila-schronisko-dla-bylych-bialoruskich-politycznych
#niewielkim #domu #Warszawie #pachniało #kawą #świeżo #smażonymi #dranikami #tu..
Żródło materiału: BIEŁSAT
