W Niemczech Schengen staje się fikcją. Decyzja Berlina o kontrolach granicznych rozzłościła choćby Niemców. "To skandal"
Zdjęcie: Policjani kontrolujący pojazdy przybywające na granicę niemiecko-polską, Frankfurt nad Odrą, 1 listopada 2021 r.
Kontrole graniczne w ramach strefy Schengen są uznawane za ostateczność, do której można się odwołać jedynie w wyjątkowych okolicznościach. Niemcy korzystają jednak z tego mechanizmu od ponad dwóch lat. Choć minister spraw wewnętrznych tego kraju Alexander Dobrindt zapewniał, iż kontrole graniczne są środkiem tymczasowym, ponownie je przedłużył — co najmniej do jesieni, mimo iż już w czerwcu wejdzie w życie nowy system azylowy UE. Wiele prawników uważa, iż jest to niezgodne z prawem. Niemiecka opozycja idzie jeszcze dalej. — Trwałe blokady na granicy niszczą ideę europejską — mówi Marcel Emmerich z Partii Zielonych. — To skandal — wtóruje mu Clara Bunger z Die Linke.

2 godzin temu













