"W KOŃCU!! Rząd Wielkiej Brytanii zakazuje towarów z izraelskich osiedli i oskarża osadników o "czystki etniczne""

grazynarebeca.blogspot.com 4 godzin temu


Autor: JILL LAWLESS
Aktualizacja 14:18 EDT, 8 września 2026
Leer en español

LONDYN (AP) — Wielka Brytania we wtorek zakazała handlu z izraelskimi osiedlami na okupowanym Zachodnim Brzegu, gdzie twierdzi, iż "terroryści-osadnicy" przeprowadzają "czystki etniczne" wobec Palestyńczyków, co znacząco zaostrza stanowisko Wielkiej Brytanii wobec długoletniego sojusznika.

Francja i Kanada ogłosiły, iż podejmą podobne działania, aby zapobiec rozszerzaniu się osiedli i narastającej przemocy, która uniemożliwia utworzenie przyszłego państwa palestyńskiego.

Izrael odpowiedział gniewnie i zapowiedział, iż zamknie brytyjski konsulat w Jerozolimie.

Sekretarz spraw zagranicznych Ed Miliband powiedział, iż Wielka Brytania zakazze importu wszystkich towarów z osiedli oraz zakazuje firmom świadczyć usługi dla osiedli, w tym finansowanie, budownictwo, infrastrukturę, nieruchomości i reklamę.

"Nie sądzę, by Brytyjczycy chceli, abyśmy wspierali okupację, przyjmując produkty z osiedli w naszych sklepach i supermarketach," powiedział Miliband.

We wspólnym oświadczeniu premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Kanady Mark Carney stwierdzili, iż ekspansja osiedli i przemoc ze strony osadników na Zachodnim Brzegu "stanowią bezpośrednie i pilne zagrożenie" dla rozwiązania dwupaństwowego. Powiedzieli, iż zdecydowali się działać "zanim będzie za późno."

Wpływ gospodarczy prawdopodobnie będzie ograniczony, ponieważ osady produkują jedynie niewielką ilość głównie rolnego eksportu.

Jednak ten ruch jest symbolicznym wyrazem niezadowolenia wobec Izraela ze strony niektórych jego najbliższych sojuszników i stanowi nowy sygnał rosnącej izolacji rządu izraelskiego w wyniku wojny w Gazie.

Miliband powiedział, iż czuje "głębokie poczucie wstydu z powodu tego, co wydarzyło się w Palestynie pod oczami społeczności międzynarodowej."

"Nie zgodzimy się na zniszczenie rozwiązania dwupaństwowego" – powiedział.

Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Sa'ar potępił ten "podły" ruch.

Powiedział, iż Izrael wydali przedstawicieli Wielkiej Brytanii z wspólnego centrum wojskowego monitorującego zawieszenie broni w Gazie oraz zakończy brytyjskie szkolenie sił bezpieczeństwa Autonomii Palestyńskiej na Zachodnim Brzegu.

Ponadto Izrael zabronił wejścia tuzinowi brytyjskich parlamentarzystów i innym obywatelom Wielkiej Brytanii, których Sa'ar określił jako "zaangażowanych w działalność antysemicką i antyizraelską."

Osiedla rozrosły się za Netanjahu

Pod rządami ultranacjonalistycznego rządu premiera Izraela Benjamina Netanjahu budowa osiedli na Zachodnim Brzegu — zdobytych przez Izrael podczas wojny na Bliskim Wschodzie w 1967 roku — gwałtownie wzrosła.

Rząd Netanjahu postrzega Zachodni Brzeg jako biblijną i historyczną ojczyznę narodu żydowskiego i sprzeciwia się tworzeniu państwa palestyńskiego.

Społeczność międzynarodowa zdecydowanie uznaje takie konstrukcje za nielegalne.

Wielka Brytania i inne kraje wyraziły szczególne zaniepokojenie projektem osiedlowym E1 zatwierdzonym przez Izrael, który w praktyce podzieliłby terytorium na dwie części.

Wyraźnie wzrosło liczba ataków osadników na Palestyńczyków, eksmisji z palestyńskich miast, izraelskie operacje wojskowe i punkty kontrolne duszące swobodę przemieszczania się, a także kilka ataków palestyńskich na Izraelczyków.

"Rząd brytyjski zgadza się, iż na Zachodnim Brzegu dochodzi do czystek etnicznych Palestyńczyków, dokonywanych przez terrorystów osadników," powiedział Miliband.

Powiedział, iż "domy zostały zburzone, drogi i infrastruktura publiczna zniszczone, rodziny wysiedlone ze swoich domów."

Zakaz handlu wejdzie w życie za sześć do dziewięciu miesięcy, powiedział Miliband.

Powiedział, iż Dania, Finlandia, Islandia, Polska, Portugalia i Szwecja zobowiązały się do "wsparcia dalszych działań".

Holandia, Irlandia, Belgia, Hiszpania i Norwegia albo zakazały towarów z osiedli, albo są w trakcie tego procesu, dodał.

Miliband zaostrzył także brytyjskie embargo na sprzedaż broni Izraelowi w Gazie, obejmując broń "która istotnie przyczynia się do okupacji" terytoriów palestyńskich.

Ruch ten następuje po uznaniu państwa palestyńskiego przez Wielką Brytanię

Wielka Brytania uznała państwowość palestyńską w zeszłym roku, próbując wznowić kurczące się wysiłki na rzecz rozwiązania dwupaństwowego.

W zmianie stanowiska Wielkiej Brytanii Miliband powiedział we wtorek, iż Wielka Brytania uważa okupację Zachodniego Brzegu przez Izrael, a nie tylko osiedli, za nielegalną.

Nowe stanowisko prawdopodobnie zostanie przyjęte z zadowoleniem przez wielu wyborców i parlamentarzystów Partii Pracy, którzy wezwali rząd do dalszego nakładania sankcji na Izrael i wspierania Palestyńczyków.

Jednak niektórzy wyrażali obawy, iż sankcje mogą zwiększyć poparcie dla Netanjahu, który stoi przed trudną walką o reelekcję w październiku, lub doprowadzić do ataków na brytyjskich Żydów.

Naczelny rabin Wielkiej Brytanii, Ephraim Mirvis, powiedział, iż to "mroczny dzień dla brytyjskich Żydów."

Rzecznik ds. spraw zagranicznych opozycji Partii Konserwatywnej, Tom Tugendhat, powiedział, że "przekształcenie Izraela w pariasa grozi podziałami sekciarskimi w naszym kraju i dalszym wzrostem antysemickiej przemocy na naszych ulicach."

Ogłoszenie wywołuje gniew w Izraelu

Przed ogłoszeniem Milibanda, Itamar Ben-Gvir, twardogłowy izraelski minister bezpieczeństwa publicznego i lider osadników, wezwał Netanjahu do uznania roszczeń Argentyny do Falklandów, brytyjskiego terytorium zamorskiego na południowym Atlantyku, znanego w Argentynie jako Malwiny.

Prezydent Izraela Isaac Herzog nazwał zakaz "poważnym błędem w kalkulacji, decyzją, która trafi po złej stronie historii.

"W obecnym kontekście byłoby to rażące ingerencje w demokratyczne wybory suwerennego państwa" – powiedział.

Ruch ten został również skrytykowany przez ambasadora USA w Izraelu, Mike'a Huckabee, wieloletniego zwolennika osiedli, który stwierdził, iż jest to "dyskryminacja wobec narodu żydowskiego".

Powiedział, iż Wielka Brytania może ponieść "konsekwencje lub odwet" ze strony USA, jeżeli nałoży sankcje.

Kilka stanów USA posiada przepisy zakazujące umów lub inwestycji z firmami bojkotującymi izraelskie firmy, w tym te z siedzibą na Zachodnim Brzegu.

Biuro Burnhama poinformowało, iż rozmawiał on w poniedziałek z prezydentem USA Donaldem Trumpem i przedstawił "zobowiązanie Wielkiej Brytanii do pracy na rzecz pokoju i bezpieczeństwa w regionie" oraz osiągnięcia rozwiązania dwupaństwowego.

Nie było informacji, jak Trump zareagował.

Miliband, którego rodzice przybyli do Wielkiej Brytanii jako uchodźcy przed nazistami, powiedział parlamentarzystom, iż przemawia "jako dumny brytyjski Żyd" i zwolennik Izraela.

"Nasza dyskusja nie dotyczy narodu Izraela, z którym Wielka Brytania ma niezachwiane więzi," powiedział Miliband.

"Nasza dyskusja dotyczy postępowania jego rządu."

___

Autorzy Associated Press, Sylvia Hui z Londynu i Megan Mineiro z Jerozolimy, również się wypowiedzieli.

____
https://apnews.com/article/uk-west-bank-israel-settlement-sanctions-b4d7354221bfe0c48e4bfce7a3b7624b


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/?p=79706

Idź do oryginalnego materiału