W czwartek radni znów spróbują wybrać przewodniczącego

1 godzina temu
Zdjęcie: Nie zlikwidują przedszkola. Rodzice planują akcję promocyjną


Podczas czwartkowej (19 lutego), nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Kielce radni po raz kolejny podejmą próbę wyboru przewodniczącego.

Przypomnijmy, w każdym z czterech dotychczasowych głosowań padał remis 12 do 12. Aby głosowanie zostało zakończone sukcesem, potrzebna jest bezwzględna większość 13 radnych.

Radny Michał Piasecki liczy na to, iż tym razem wybór przewodniczącego zostanie zakończony sukcesem. Według szefa klubu Koalicja Obywatelska, przedłużający się proces nie wpływa pozytywnie na postrzeganie Kielc m.in. wśród inwestorów.

– Znowu zajmujemy się tym razem na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta zwołanej na wniosek Prawa i Sprawiedliwości wyborem przewodniczącego Rady Miasta. Mamy nadzieję, iż uda się wybrać i mam nadzieję, iż ponownie będzie wybrany Karol Wilczyński, którego będziemy zgłaszać – tłumaczy Michał Piasecki.

Kontrkandydatem Karola Wilczyńskiego znów ma być Maciej Jakubczyk. Radny niezrzeszony zaskoczył w ostatnich dniach deklaracją przedstawiania postulatów Konfederacji w kieleckiej radzie miasta.

– Pan Maciej Jakubczyk był przedstawiany jako radny niezależny spoza partii politycznych, ale w ubiegły piątek już został ogłoszony reprezentantem Konfederacji, mimo iż do samej partii nie wstąpił. I to rzeczywiście dużo zmienia, bo ja przypominam, iż w wypowiedziach medialnych Maciej Bursztein mówił, iż trzeba wybrać kogoś, kto nie będzie związany z żadną partią polityczną i mamy nadzieję, iż dotrzyma tego słowa – mówi przewodniczący klubu KO.

Problemu nie widzi natomiast przewodniczący klubu Prawo i Sprawiedliwość. Radny Marcin Stępniewski uważa, iż Maciej Jakubczyk współpracując z różnymi formacjami, kieruje się wyłącznie interesem miasta.

– Maciej Jakubczyk jest radnym niezależnym. Nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Występował na konferencjach prasowych z nami, z Koalicją Obywatelską, z Konfederacją. W ostatnim czasie w kontekście Przedszkola Samorządowego nr 6 współpracował zaś z działaczami partii Razem. To pokazuje jego niezależność i nie widzę tutaj przyczyny, dlaczego miałoby to wpłynąć na nasz głos – przekonuje Marcin Stępniewski.

Póki co nie ma planów, by klub PiS miał przedstawić swojego kandydata na przewodniczącego. Decyzja w tej sprawie może jednak zapaść już podczas obrad.

– Rozważamy wciąż każdy scenariusz i zobaczymy jak będzie przebiegała ta sesja. Postawimy i poprzemy lub wystawimy kandydata, który będzie miał największe szanse na uzyskanie większości i przekonamy się jutro, kto to będzie ostatecznie – informuje szef klubu PiS.

Języczkiem u wagi znów może okazać się klub Perspektywy. Wszystko będzie zależało od tego czy pojawi się on w pełnym składzie. Przypomnijmy, na styczniowej sesji zabrakło Anny Mazur-Kałuży, a przed tygodniem nieobecny był Maciej Bursztein. Jak przekonuje radny Dariusz Gacek, przy pełnym składzie rady zdecydowanie łatwiej byłoby wybrać przewodniczącego.

– Jest możliwe, iż się uda, ale czy tak się stanie tego nie wiem. Ja w każdym razie konsekwentnie głosowałem przeciwko odwołaniu Karola Wilczyńskiego. Cztery razy głosowałem za tym, żeby go ponownie powołać. Będę konsekwentnie dalej tak głosował. A co się stanie? Czy inni radni będą zmieniać zdanie czy nie, to nie wiem – tłumaczy Dariusz Gacek.

Nadzwyczajna sesja Rady Miasta Kielce rozpocznie się w czwartek (19 lutego) o godzinie 16. W jej porządku obrad znalazł się również projekt uchwały ws. organizacji konsultacji społecznych ws. przebudowy budynku dawnej synagogi i Archiwum Państwowego.


Idź do oryginalnego materiału