Ursula von der Leyen uczestniczyła w spotkaniu z Karolem Nawrockim na Słowacji, ale nie pojawiła się z nim na konferencji prasowej. Według Bloomberga miał to być gest poparcia dla Donalda Tuska w sporze o Trybunał Konstytucyjny. Komisja Europejska temu zaprzecza. Jest też szczegół, który komplikuje całą historię: oficjalny program konferencji od początku wymieniał tylko czterech prezydentów.
W czwartek, 5 listopada, w Trenczynie odbył się szczyt Grupy Wyszehradzkiej. Von der Leyen brała udział w rozmowach z prezydentami Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Później przed dziennikarzami wystąpili czterej prezydenci – bez szefowej Komisji Europejskiej.
Według Bloomberga chodziło o Tuska
Bloomberg, powołując się na osoby znające kulisy sprawy, podał, iż von der Leyen nie chciała wspólnym wystąpieniem z Nawrockim sprawiać wrażenia, iż popiera jego stanowisko w sporze o TK. Rezygnacja z konferencji miała być jednocześnie sygnałem poparcia dla Tuska.
Agencja informowała również, iż szefowa KE rozważała nieobecność na całym szczycie, ale ostatecznie zdecydowała się uczestniczyć w rozmowach. To ustalenia dziennikarskie oparte na anonimowych źródłach, a nie oficjalne wyjaśnienie von der Leyen.
Bruksela zaprzecza. Co wynika z oficjalnego programu?
Komisja Europejska zaprzecza, by nieobecność von der Leyen na konferencji miała związek ze sporem o Trybunał Konstytucyjny. Rzeczniczka KE Paula Pinho wyjaśniła, iż wynikała ona z wcześniej ustalonego kalendarza.
Warto przy tym zajrzeć do programu opublikowanego 4 listopada przez Kancelarię Prezydenta. Konferencję o godz. 14.30 zapowiedziano w nim jako spotkanie czterech prezydentów V4 z dziennikarzami. Von der Leyen nie znalazła się na liście mówców, choć dokument przewidywał jej udział we wcześniejszych obradach i śniadaniu roboczym.
Oficjalny program nie przewidywał więc jej wystąpienia na konferencji. Nie rozstrzyga to jednak, czy za kulisami zmieniano plany. Według źródeł Bloomberga chodziło o polityczny gest wobec Tuska; Bruksela temu zaprzecza. Powodu nieobecności szefowej KE nie udało się niezależnie potwierdzić.
Źródła: Onet za Bloombergiem; Radio ZET — wypowiedź rzeczniczki KE; Kancelaria Prezydenta — program prasowy; Kancelaria Prezydenta — relacja ze szczytu.

1 godzina temu













