Vance do Demokratów: „Trzymajcie się z dala od naszych dzieci!”

bejsment.com 1 godzina temu

JD Vance na konwencji GOP

Wiceprezydent USA J.D. Vance ostro zaatakował Demokratów podczas konwencji Partii Republikańskiej w Dallas w Teksasie. W przemówieniu poświęconym przede wszystkim rodzinie, wychowaniu dzieci, bezpieczeństwu i gospodarce oskarżył lewicę o ingerowanie w życie Amerykanów.

– Trzymajcie się z dala od naszych dzieci – zwrócił się do swoich politycznych przeciwników.

Wystąpienie Vance’a było częścią kampanii Republikanów przed wyborami śródkadencyjnymi, które odbędą się 3 listopada. Amerykanie wybiorą całą Izbę Reprezentantów oraz około jednej trzeciej składu Senatu. Dzień wcześniej na konwencji przemawiał Donald Trump.

Vance przekonywał, iż wybory będą starciem dwóch odmiennych wizji Stanów Zjednoczonych. Partię Demokratyczną nazwał „partią nienawiści” i zarzucił jej, iż gardzi Ameryką oraz ludźmi, którzy ją zbudowali.

Znaczną część przemówienia wiceprezydent poświęcił dzieciom i rodzinie. Odwołując się do przykładu własnego syna, mówił, iż chce, aby dorastał zdrowy, miał dostęp do czystej wody i dobrej żywności, a szkoła uczyła go czytania, pisania, matematyki oraz szacunku do kraju i współobywateli.

Vance mówił również o roli rodziców w podejmowaniu decyzji dotyczących zdrowia i wychowania dzieci. Jego zdaniem państwowa biurokracja nie powinna zastępować rodziny w podejmowaniu takich decyzji.

Poruszył także jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów amerykańskiego sporu politycznego – udział osób transpłciowych w kobiecym sporcie. Powiedział, iż dziewczęta powinny mieć możliwość rywalizowania na równych zasadach i nie powinny tracić trofeów, stypendiów ani dostępu do szatni na rzecz biologicznych mężczyzn.

Wiceprezydent dużo miejsca poświęcił również bezpieczeństwu. Przekonywał, iż dzieci powinny móc bez obaw chodzić ulicami i uczęszczać do szkół, a prawo powinno chronić obywateli i skutecznie izolować brutalnych przestępców.

Vance połączył kwestie społeczne z problemami ekonomicznymi. Mówił o rosnących kosztach mieszkań i trudnościach młodych Amerykanów z zakupem własnego domu. Jego zdaniem ciężka praca i oszczędzanie powinny ponownie umożliwiać rodzinom osiągnięcie stabilizacji finansowej.

Za część problemów na rynku mieszkaniowym obwinił politykę imigracyjną administracji Joe Bidena. Przekonywał, iż napływ milionów migrantów zwiększył popyt na mieszkania, podnosząc ich ceny i zmuszając Amerykanów do konkurowania o nieruchomości z osobami, które – jak powiedział – nie powinny znajdować się w kraju.

– Chcę, żeby było ich stać na dom, w którym będą mogli wychowywać swoje dzieci w spokoju, dobrobycie i komforcie – mówił.

Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów wystąpienia było wspomnienie Charliego Kirka. Vance przemawiał w pierwszą rocznicę zamachu, w którym zginął konserwatywny działacz. Przypomniał, iż podczas republikańskiej konwencji w 2024 roku Kirk siedział w pierwszym rzędzie, gdy Vance występował jako kandydat na wiceprezydenta.

Zwracając się do dwojga dzieci Kirka, powiedział: – Historia zapisze, iż wasz ojciec był wielkim człowiekiem. Był dobrym człowiekiem.

Przypomniał również kierowane przez Kirka do młodych mężczyzn przesłanie, iż jednymi z najważniejszych życiowych celów są miłość, założenie rodziny i ojcostwo.

Vance zakończył główny wątek swojego wystąpienia ostrym przesłaniem skierowanym do politycznej lewicy.

– Do radykałów, którzy pragną zniszczyć moją rodzinę i tysiące, a choćby miliony innych rodzin w całym kraju, mamy proste przesłanie: trzymajcie się z dala od naszych dzieci – powiedział.

Idź do oryginalnego materiału