USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych. "Instytucje zbyteczne"

22 godzin temu

USA decyzją Donalda Trumpa wycofują się z 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych. Departament Stanu przekazał w oświadczeniu, iż uznano je za "zbyteczne" i "źle zarządzane lub "stanowiące zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu" Stanów Zjednoczonych.

PAP/EPA/NICOLE COMBEAU / POOL
Prezydent USA Donald Trump podpisał memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji

Prezydent USA Donald Trump podpisał w środę memorandum o wycofaniu Stanów Zjednoczonych 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych - podał Biały Dom. Są to głównie ciała należące do systemu Narodów Zjednoczonych, ale też m.in. zajmujące się zwalczaniem zagrożeń hybrydowych czy problematyką nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

"Zbyteczne, źle zarządzane". USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych

Decyzja jest wynikiem nakazanego przez Trumpa w ub.r. przeglądu, mającego ustalić, czy członkostwo USA w organizacjach międzynarodowych leży w interesie USA.

ZOBACZ: USA opuszczają WHO. Jest oświadczenie organizacji

"Administracja Trumpa uznała, iż te instytucje są zbyteczne, źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawne, źle prowadzone, zawłaszczone przez interesy podmiotów realizujących własne cele sprzeczne z naszymi lub stanowiące zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu naszego narodu" – podał Departament Stanu w oświadczeniu.

Wymienione w memorandum organizacje to w większości mniejsze lub wąsko wyspecjalizowane organizacje, agencje i komisje. 31 z nich do agencje ONZ, zaś 35 to inne organizacje. Wśród tych pierwszych jest m.in. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), a wśród drugich Europejskie Centrum Doskonałości ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym (Hybrid CoE), Komisja Wenecka Rady Europy, Globalne Forum Antyterrorystyczne, czy Centrum Nauki i Technologii w Ukrainie, zajmujące się problematyką nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

WHO i UNESCO bez USA. "Wszyscy oszukiwali USA"

Decyzja ta jest już kolejnym krokiem administracji Trumpa zmniejszającym zaangażowanie USA w międzynarodowe inicjatywy. Już na początku drugiej kadencji Trump zdecydował o wyjściu m.in. ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

- WHO nas oszukiwało, wszyscy oszukiwali USA. To już się nie będzie dziać - powiedział wówczas nowo zaprzysiężony prezydent USA.

Jego zdaniem organizacja nie poradziła sobie z pandemią COVID-19 i nie radzi sobie z innymi kryzysami, a Stany Zjednoczone były zobligowane do realizowania "nieuczciwych i uciążliwych płatności".

ZOBACZ: Donald Trump dopiął swego. USA opuszczają UNESCO

W lipcu z kolei Trump wycofał USA z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO). Prezydent USA powywoływał się na jej rzekome antyamerykańskie i antyizraelskie skłonności. Stany Zjednoczone zauważyły również coraz mocniejszą pozycję Chin w organizacji, co nie do końca im się podoba.

- Po przeprowadzeniu przeglądu, urzędnicy administracji zakwestionowali politykę UNESCO, która dotyczyła różnorodności, równości i integracji, a także jej propalestyńskie i prochińskie uprzedzenia - przekazał urzędnik Białego Domu w rozmowie z amerykańskim "The Post".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Zbyt kosztowne politycznie". Ekspert o zamiarach Trumpa wobec Grenlandii
Idź do oryginalnego materiału